Ciekawe, czy PO sie na to zdecyduje. W prasie pojawiły sie przypuszczenia, że do tego może dojsć. moze już zimą, moze wiosną....
Ja jestem sceptyczny, ale wykluczyć to trudno. Jelsi celem D. Tuska jest gł. wygrana w 2010 r, to byc może oplaca mu sie przegrac i przejsc do opozycji. Ale z drugiej strony trudno sobie wyobrazic, zeby polityk chcial przegrac wybory i oddać władzę, a nie ma gwarancji że ja odzyska.



Komentarze
Pokaż komentarze