czy idziemy w strone systemu dwupartyjnego? na razie 2 partie dominują, a inne maja slabiutkie notowania. Powstanie nowego gracza, np. pomiedzy PO a PIS mogloby zmienic scene polityczną.
Politolodzy mówia ze najlepiej zalozyc nowa partie kilka miesiecy przed wyborami . Trudno to zrobic gdyby wybory odbyly sie wczesniej.
Nie wykluczam paktu PO i PIS o wczesniejszych wyborach, zeby nie dopuscic nowej partii do sejmu. ale gdyby jedna z tych 2 partii miala slabe notowania, powsatnie "trzeciej siły" byloby jej na rekę, bo oslabiloby potencjalnego zwycięzcę.
Poza tym, lewica nie jest stracona. jelsi PO bedzie zrazac do siebie wyborców, czesc z nich moze odplynac do SLD albo innej partii na lewo od PO. to moze potrwac, ale poparcie dla PO bedzie spadac, moze powoli, moze szybko, ale jestem o tym przeakonany. To naturalny proces.
czyli na razie nie powstanie nowa partia, raczej przed wyborami. PO bedzie slabnąc, zobazcymy co z tego wyniknie. Takie sa moje przypuszczenia



Komentarze
Pokaż komentarze