Zachecam do dzailania na rzecz chrzescijan w Indiach, ktorzy padaja ofiarą przesladowan i pogromów!!!
Czytalem o tym w "Naszym Dzienniku" i w ostatneij "Polityce ". Grupa europosłow apelowala do wladz Indii o ochronę ofiar tych pogromów.
Mysle ze listy do posłow, rzadu, ambasady Indii moga jakos pomóc. Wladze indyjskie musza wiedziec że swiat patrzy, i ze bezczynnosc i bezdusznosc wobec krzywdy wlasnych obywateli nie oplaca sie.
Chrzescijanie w Indiach sa nieliczni i bezbronni, wiec sa latwym celem dla fanatykow hinduistycznych.
Mysle ze warto protestowac i pisac listy zawsze gdy jakas grupa ludzi jest krzywdzona. To podobno wywiera wplyw nawet na dyktatury. zawsze lepiej cos zrobic niz nic.



Komentarze
Pokaż komentarze