Niedlugo dowiemy się, kto wygrał wybory.
Wyglada na to, ze wygra Obama, ale lepiej poczekac na wyniki. Wszyscy mowia o mozliwym tzw. efekcie Bradleya.
w dzisiejszym Dzienniku duzo materiałow o USA, o przewidywanej klesce Republikanów w wyborach do Kongresu.
Obamie sprzyja niepopularnosc Busha i kryzys finansowy, McCainowi - kolor skóry Obamy i jego zwiazki z podejrzanymi ludźmi.
Mysle ze wygra Obama, ale jesli tak - czy sprosta oczekiwaniom? Moze sie okazac ze jego prezydentura bedzie rozczarowaniem, bo glownie bedzie umial dobrze mowić, ale nie działać.



Komentarze
Pokaż komentarze