Marek Siwiec ocenia na swoim blogu, iz inicjatywa Rafała Dutkiewicza, bedzie szalupą ratunkową dla "najlepszych synów prawicy". Dutkiewicz planuje POPIS-bis, chce przygarnąc polityków z PO i PIS, gdy obie partie beda tracic atrakcyjność.
Innymi slowy, byc moze szykuje sie powtorka z 2001 r, gdy na gruzach AWS powstaly PIS, PO ( oraz LPR), teraz na gruzach PO i PiS ma powstac nowa formacja.
Przyszlosc trudno przewidzieć, ale mysle ze ta inicjatywa ma szanse powodzenia. Chcialbym zeby oprocz PIS i PO powstalo cos mocnego (a moze zamiast PO i PIS?)
ciekawe czy te dwie najsilniesze obecnie partie sa zjawiskiem sezonowym, i znikna za kilka lat, czy beda trwac , tak jak niektore partie zachodnioeuroepjskie, np. CDU, SPD, Partia Socjalistyczna we Francji.
Ostatni raz calkiem nowe ugrupowania weszly do Sejmu wlasnie w 2001 r, od tego czasu niektore wylecialy z Sejmu. (Nie biore pod uwagę LID, bo to SLD i dodatki) .
ja jestem zdania, iz PO i PIS raczej nie utrzymają dominujacej pozycji, moze beda istniec dlugo, ale oslabione. Zobaczymy czy jestem dobrym prorokiem.



Komentarze
Pokaż komentarze