Zastanawiam sie, czy ktos prowadzi zestawienie, ile spraw sądowych wygrali a ile przegrali poszczegolni politycy. Warto byloby takie rzeczy spisywać.
Liczba takich spraw duzo mowi o czlowieku, ktos kto czesto przegrywa np. sparwy o znieslawienie ma problem z prawdomównoscią.
Liderem bylby chyba Jacek Kurski, wydaje mi sie ze politycy PIS duzo spraw przegrali w kampanii wyborczej w 2007 r., troche wygrali. Dla porzadku dodam, ze nie tylko oni zniesławiają.
Swoją droga to zabawne, ze partia która ma w nazwie slowa "prawo" i 'sprawiedliwosc" tak lekcewazy wyroki sądów, obraża sedziów. ( "cyrkowe sztuczki" Trybunalu Konstytucyjnego). Jest tam takie przekonanie, ze sąd sądem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie.
Nie sadze zeby wyroki niekorzystne dla PIS robily wrazenie na ich elektoracie,; kto zwraca uwage na zasady, juz dawno przestal ich popierac.
uf, ale mi wyszedl zaangażowany wpis.



Komentarze
Pokaż komentarze