Przeczytałem iż M. Krzaklewski będzie prawdopodobnie startował z listy PO do Parlamentu Europejskiego. Zabawne, że PO siega po politykow AWS, w tym po szefa AWS, ktory kiedys byl najwazniejszą osoba w panstwie, a potem zniknąl z polityki.
Niemniej taki ruch moze sie PO oplacić. Widac, że do partii rządzacej lgną ludzie z roznych opcji.
Ostatnio co chwilę wiesci, kto, gdzie i z jakiej listy bedzie startowal do PE, kampania sie rozkreca.
PS Zmieniam nicka z "Doktora rehabilitowanego" na "Pyrrusa".



Komentarze
Pokaż komentarze (2)