19 obserwujących
410 notek
322k odsłony
  737   0

Krzywda HGW

Wielką krzywdę wyrządzono Hannie na Ratuszu. Hagiewa, zwana też Bufetową padła niewątpliwie ofiarą dziennikarzy. Nie chce rozprawiać o tym czy sobie na ten los zasłużyła, czy należało jej się, czy się o to prosiła... To są rozważania dla czytelników Pudelka.

 
Chcę zająć się dziennikarzami. Bo niesprawiedliwie potraktowali Hagiewę. Wyrządzili też krzywdę Warszawiakom. Gdyby nie pozwolili się sterroryzować Michnikowi i jego Gazrurce i gdyby rzetelnie wykonywali swoją pracę, zgodnie z jej zasadami, Hagiewa nigdy by się nie dopuściła tylu rażących gwałtów na etyce zawodowej, nigdy nie zdołałaby zmontować tej automatycznej dojarki do odsysania naszych pieniędzy. Zostałaby nakryta na tych przekrętach już całe lata temu. 
 
Ale wszyscy dziennikarze w Polsce, zamienieni przez nadredaktora w posłuszne wałachy, udawali, że niczego nie widzą na bufetowym ratuszu, bo tak sobie życzył pan Adam. Dziś przestali udawać  i zaczynają opisywać bizantyjskie układy otaczające Hagiewę. Nie dajmy się zbyt łatwo kupić. To dredaktor wydał rozkaz, to on ogłosił sezon otwarty na Hagiewę, a nie dziennikarze sami z siebie odkryli prawdę o warszawskim bagnie. Bo to Michnik szczuje i to on odwołuje dziennikarskie psy gończe w Polsce. 
 
Czas byśmy upomnieli się o wolną prasę. Czas, żeby dziennikarze zaczęli się tłumaczyć ze swoich zaniedbań. Czas by wyjaśnili na czym konkretnie polega ten system zniewolenia prasy w Polsce, choć formalna cenzura nie istnieje. Domagajmy się końca tej patologicznej sytuacji
Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale