Nu, z Gliwic
Prawdziwa notka krytyk się nie boi.
7 obserwujących
111 notek
71k odsłon
  511   0

TVN=NTV? 2001=2021? Polska=Rosja?


Nie mogłem się oprzeć, żeby nie napisać o tej zadziwiającej koincydencji, jaką jest fakt, że dokładnie 20 lat temu została zamknięta ( a raczej przejęta) ostatnia niezależna od władzy  rosyjska federalna stacja telewizyjna (nomen omen) NTV.
https://pl.wikipedia.org/wiki/NTV_(Rosja)

Szczegóły losów tej stacji (i kolejnych, do których próbowali uciec dziennikarze niezależni) można znaleźć na stronach rosyjskiej Wiki:
HISTORIA NTV
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%98%D1%81%D1%82%D0%BE%D1%80%D0%B8%D1%8F_%D0%9D%D0%A2%D0%92
SPRAWA NTV (opis przejęcia)
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B5%D0%BB%D0%BE_%D0%9D%D0%A2%D0%92

Rocznica tego wydarzenia była obchodzona w tym roku w Rosji w środowiskach niezależnych, ponieważ jest to wydarzenie symboliczne: od tego momentu można powiedzieć, że Putin przejął kontrolę nad stanem umysłu 80% Rosjan, i rozpoczęła się era specyficznej, wyłącznie propagandowej telewizji, w której tak zwane normalne dziennikarstwo zostało anihilowane. Dziennikarzy zastąpili "pracownicy informacji", "piarowcy" czy "propagandoni", jak się ich w Rosji nazywa. Ciekawe ( polskiego punktu widzenia), że oni sami też się za dziennikarzy nie uważają, i nie bez powodu. Praca w państwowych (rosyjskich) mediach nie polega przecież na samodzielnej pracy, braniu odpowiedzialności za słowo, itd., ale na mechanicznym wykonywaniu zleconych z góry, z różnych propagandowych komórek poleceń i czynności.
Jednak ta "nowa" telewizja wypracowała bardzie nowoczesne formy komunikacji z widzami i wymyśliła nowy typ programów, będących czymś więcej niż konferansjerką - to taki tym politycznego show, pseudospontanicznego, w którym "charyzmatyczny" prowadzący prowadzi program, najczęściej w formie "debaty" albo "talk-schow", w który prowadzi się ożywione pseudodyskusje, pseudospory prowadzone z cała gamą pseudoekspertów. Ciekawostką jest, że brak szczerości i oczywista zadaniowość tych spektakli jest jakoś nadrabiana, a może zasłaniana hiperekpresją prowadzącego i zaproszonych gości. Owocuje to tym, że w tych programach normą jest, że wszyscy tam krzyczą albo niemal krzyczą, przekrzykują się a nawet zamaszyście gestykulują, czemu służy to, że te programy są prowadzone na stojąco. Mówca może więc nie tylko "żachnąć się" czy "podnieść brew", ale wręcz wyskoczyć ze stanowiska aby pogrozić komuś (Amerykanom, Ukraińcom, LGBT, gejropie, "faszystom", "polskiej prostytutce") kułakiem. Jeżeli uda się zmusić jakąś ofiarę (czyli człowieka w miarę normalnego), którą uda się zaprosić do programu, do płaczu albo opuszczenia studia przed czasem - jest to tam uznawane za program udany.

Taka patologiczna postać telewizji rosyjskiej, to produkt długiej (20 lat!) i intensywnej ewolucji, jaką podlega ona od czasu, kiedy normalne telewizje zostały zlikwidowane.

Ciekawostką dla kogoś, kto się zetknie z tymi produkcjami po raz pierwszy jest też to, że postacie tam występujące (najczęściej w kółko te same) są tak groteskowe. Trwająca przez lata selekcja doprowadziła do tego, że występujący w tych telewizjach ludzie przedzierzgnęli się dosłownie w klaunów - standuperów.

Podobno oglądanie tego, na dłuższą metę rzuca się na mózg, jednak - to moje doświadczenie - groteskowość i niemal nierealność tych spektakli bardzie chyba zadziwia niż przeraża. A może nawet śmieszy.

Przykładowo - to, że czołowe postacie politshow są tak groteskowe (np. Sołowiow kreuje się na  cyborga, Michieew że jest naspidowanym freakiem) jest po prostu śmieszne (dla kogoś, kto to ogląda z  zewnątrz oczywiście).
My, Polacy, mamy oczywiście swoich telewizyjnych pajaców, ale - póki co - te pajace są pajacami autentycznymi. Pajace rosyjskie są produktami sztucznymi, co także budzi grozę. Wyżej wzmiankowany Sołowiow był przecież, zanim został "cyborgiem",  normalnym (i to chyba nawet szanowanym) dziennikarzem.

Jako materiał ilustracyjny (ale na YT tego pełno) program nadzwyczajny NTV Итоги с Евгением Киселевым - poświęcony debacie nad przejmowaniem NTV. Możemy zobaczyć tam wielu znanych dziennikarzy tej stacji, których losy potoczyły się różnie. Jedni są teraz na emigracji, inni pracują (jeszcze) w Echu, a jeszcze inni, jak ww Sołowiow przeszli na ciemną stronę moce i stali się medialną twarzą reżimu Putina. W 1:26:00  minucie filmu widzimy Sołowiowa jeszcze jako młodego dziennikarza idealistę. Pod filmem z Kisielewem wrzuciłem typowy aktualny program z Sołowiowem-reżymowym cyborgiem.





Przykładowy program Sołowiowa - link zewnętrzny https://youtu.be/PaG1nGYvY7o


Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura