Wstrząśnięty dennym poziomem wczorajszego Opola postanowiłem, niejako w proteście przeciwko miernocie jaką się nam serwuje, przypomnieć naszym blogersom, że jednak istnieją na świecie jeszcze prawdziwe piosenki i "piosenkarki".
Kim jest Coumba Gawlo? W megaskrócie to jedna z czołowych gwiazd muzycznej sceny Senegalu. Trudno powiedziec czy największa, bo w Senegalu gwiazd mają dostatek. W dodatku to są indywidualności i trudno porównywać Coumbę z ( na przykład) Titi czy Viviane.
Z pewnością Coumba Gawlo mieści się ściśle w nurcie muzyki zwanym Mbalax - bardzo charakterystycznym typem muzyki senegalskiej, będącym doskonałą syntezą lub stopem przeróżnych nurtów muzycznych i elementów folkloru tamtego regionu z zachodnimi formami muzycznymi ( zob Mbalax na Wiki. )
Artystów wybitnych, tworzących w tym nurcie jest całe mnóstwo. Niektórzy znani są także w Europie i na świecie. Kiedyś próbowałem dociec, który z nich jest tym topowym w samym Senegalu i przeglądałem w tym celu rózne fora senegalskie. Za wiele z tego nie się nie dowiedziałem, poza tym, że dla niektórych własnie Coumba jest t w Senegalu numerem jeden.
A na jej piosenki trafiłem, kiedy usłyszałem przezabawne i przecudowne wykonanie Coumby słynnej "Pata Pata" Miriam Makeby. "Co za diabeł ta Coumba?", pomyślałem. No i - jak zwykle - dokopałem się mnóstwa płyt i teledysków z genialną Coumbą, która śpiewa tak, że trudno ja podrobić, tak zresztą jak jej usmiechu na który się cała składa.
Słuchając Coumby łatwo sobie przypomnieć, kim są, lub powinni być artyści - to osoby, które potrafią nas zaczarować kunsztem, którego nie widać.
Jak się na takiego trafi, to się przypominają lata młodzieńcze , bo nagle bardzo chcielibyśmy mieć plakat z tą panią na ścianie. I to nie dlatego, ze jest zgrabna, nawet jeżeli jest :D





Komentarze
Pokaż komentarze