Uniwersytet Warszawski zaczął prowadzić własną politykę prorodzinną. W połowie lipca media obiegła informacja, że na największej polski uczelni powstanie żłobek.
Starania o powstanie żłobka na UW rozpoczęła rok wcześniej grupa studentek pedagogiki, którym przeszkadzał brak takiej instytucji służącej młodym studiującym matkom. Dodatkowo byłoby to miejsce, gdzie młode panie pedagog mogłyby odbywać obowiązkowe praktyki zawodowe.
Prośby trafiły na podatny grunt, wszystko za sprawą gorącego okresu wyborczego na Uniwersytecie Warszawskim. Środowisko akademickie UW wybierało swoje nowe władze, począwszy od rektora, przez dziekana aż do dyrektora instytutu czy kierownika katedry. Do propozycji studentek odniósł się w swoim programie wyborczym także starający się o ten urząd, aktualny rektor Jego Magnificencja prof. Marcin Pałys, który z aprobatą odniósł się do inicjatywy i zapowiedział jej realizację.
Żłobek jest potrzebny na UW, biorąc pod uwagę wysokie koszty zatrudnienia niani przekraczające możliwości studenckich kieszeni, taka instytucja umożliwiłaby wielu młodym matkom zdobywanie wyższego wykształcenia. Uniwersytet Warszawski dysponuje ogromnym budżetem przeznaczonym na wpieranie studenckich inicjatyw czy na wsparcie socjalne dla studentów, stąd część pieniędzy mogłaby zostać przeznaczona na utworzenie miejsca gdzie dzieci pod okiem opiekunki mogłyby czekać kiedy ich mamy skończą zajęcia.
Dlatego nie należy się dziwić, że medialne doniesienia o powstaniu takiej instytucji wzbudziły wiele pozytywnych emocji. Studenci w mediach społecznościowych z entuzjazmem odnosili się do pomysłu. W Internecie pojawiło się wiele słów aprobaty wobec postępowania władz UW, które wychodzą naprzeciw potrzebom studentek. Uniwersytet Warszawski miał stać się instytucją przyjazną młodym studiującym matkom, które od teraz będą miały jeden problem mniej stojący na drodze do pogodzenia roli matki i studentki.
Niestety, kilka dni temu, po miesiącu od pojawienia się informacji o przyznaniu unijnych funduszy na utworzenie żłobka i co za tym idzie potwierdzających jego powstanie, pojawiła się inna informacja. Na stronie Uniwersytetu Warszawskiego opublikowano zaproszenie na spotkanie informacyjne ws. uniwersyteckiego żłobka. Możemy w nim przeczytać: „26 sierpnia 2013 r. o godz. 17:00 w Starej Bibliotece (sale nr 111-113) odbędzie się spotkanie informacyjne dla pracowników i doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego, zainteresowanych skorzystaniem z usług żłobka uniwersyteckiego.”
No i czar prysł. Żłobek będzie przeznczony jedynie dla pracowników i doktorantów. A studentki niech radzą sobie jak dotychczas. Ich sprawa.
Rodzą się w związku z tym dwa pytania. Czy to Uniwersytet jest dla studentów czy może odwrotnie? I dlaczego, nie pojawiło się żadne oficjalne dementi ws. żłobka, kiedy to niemal pół Polski zachwycało się nad wspaniałością postępowania władz uniwersyteckich zmierzających do polepszenia warunków studiowania młodych matek?
[autor: Maciej Molicki]


Komentarze
Pokaż komentarze (1)