6 obserwujących
53 notki
31k odsłon
  440   0

XV Kolejka Ekstraklasy czyli La Lipa, austriackie gadanie lub Vuko w Gliwicach

Fot: Cyfrasport
Fot: Cyfrasport

Zacznę od krótkiej refleksji po obejrzeniu prawie całego spotkania w ramach rozgrywek LM pomiędzy Sewillą i Kopenhagą. Patrzyłem, patrzyłem i tak zastanawiałem się, w czym poza nieco większą intensywnością gry ta Sewilla lepsza od Rakowa, Lecha czy Legii? W końcu Isco bardzo ładnie strzelił, ale, ale - Hamulic, Piasecki czy inni ekstraklasowi grajkowie ładnie nie strzelają? Wszystko tam było (szczególnie w grze klubu z Kopenhagi) - holowanie, bezsensowne straty, niecelne podania i strzały w trybuny,  a i stadion (abstrahując od Częstochowy, wyjazdowo-grodziskiego Poznania czy Radomia) wcale od polskich nie lepszy. Tak się zastanawiałem kompletnie bez sensu, bowiem przyjdzie odpowiedni moment i taka Sewilla, Kopenhaga czy inne piłkarskie badziewie z palcem w nosie wygra z Mistrzem Polski lub innym naszym pretendentem do gry w pucharach. Sewilla - kolejny reprezentant La Ligi, który mimo 3:0 z Kopenhagą nie zakwalifikował sie do fazy pucharowej LM. Obok niej Atlético czy Barcelona, która w meczu z Bayernem przekroczyła granice żenady, grając poniżej jakiegokolwiek poziomu. Tu - powtarzam się po raz n-ty - nie jestem w stanie zrozumieć Lewandowskiego, który z Bayernu przeszedł do klubu - memu, klubu - widma, klubu - smętnych wspomnień po zacnej przeszłości. Nigdy nie lubiłem/ceniłem Barcelony, ale to co się dzieje w niej teraz to zwykły kryminał. La Lipa, a nie La Liga (poza Realem) można napisać. Mistrz Polski pojechał do Wiednia, niezawodny Ishak strzelił, ale Lech nie dowiózł zwycięstwa do końca i teraz musi liczyć na dobry wynik w meczu z Villarealem, by nadal pozostać w grze LKE. Na temat meczu się nie wypowiadam (Viaplay WON!), ale z kilku relacji wnioskuję, że "DNA poznańskiego przegrywu" tym razem trzymało w Wiedniu rękę na pulsie. W niedzielę Kolejorz ma szansę na pełną rehabilitację w meczu z Rakowem. Skończyła się era Fornalika w gliwickim Piaście. Od dłuższego czasu mają tam pożar i awaryjnie wezwali dyżurnego strażaka Vuko. Ugasi? W najgorszym wypadku pragnienie samodzielnego prowadzenia drużyny Ekstraklasy. Aha' - jeszcze jeden njus. Przykry dla piłkarza, korzystny dla reprezentacji: Jacek Góralski złapał kontuzję i nie ma szansy na Katar. Drugi njus odwrotny: Krycha trenuje z Legią i pewnie będzie zaKatarzony.

Twarzą poprzedniej kolejki zostaje Bartosz Klebaniuk. Z niewielką pomocą Carlitosa zabrał Legii dwa dość pewne punkty.

Co mamy w tej kolejce? Piątek zaczynamy w Legnicy, w której Miedź kolejny raz staje przed szansą wygrania meczu, tym razem z dużo wyżej notowanym przeciwnikiem ze Szczecina, w następnym spotkaniu Górnik gości sensacyjnego (?) wicelidera z Łodzi, ligowa sobota zaczyna się w Kielcach i to mecz specjalny dla nowego trenera Piasta, który w Koronie kończył piłkarską karierę. Następne spotkanie - w stolicy Podlasia Jaga kolejny raz podejmuje Legię i z reguły były to niezłe mecze, ostatni sobotni mecz odbędzie się w Płocku, w którym Wisła powinna wygrać ze Śląskiem. Niedziela zacznie się w Lubinie, w którym rozbite w poprzedniej kolejce Zagłębie zmierzy się z Cracovią, następny mecz w Gdańsku pomiędzy Lechią i Stalą może być ciekawy, ot choćby przez POJEDYNEK;-)) Paixao z Hamulicem, niedziele kończy hit na Bułgarskiej, w którym Kolejorz gości lidera z Częstochowy i może sprawić frajdę (nie tylko) wielotysięcznej widowni swojego stadionu. Kolejkę zamyka poniedziałkowy mecz Radomiaka z Wartą, w którym wygrać każdy może.

Zestaw par XV Kolejki Ekstraklasy

Miedź - Pogoń

Górnik - Widzew

Korona - Piast

Jagiellonia - Legia

Wisła - Śląsk

Zagłębie - Cracovia

Lechia - Stal

Lech - Raków

Radomiak - Warta

Wszystkim P.T Typerom i Bywalcowi zdrowia, spokoju, niezłej piłki, trafnych typów i przede wszystkim bezpiecznej drogi (i równie bezpiecznego powrotu) na miejsca wiecznego spoczynku wszystkich tych, którzy byli i nadal są, ale już tylko w sercach i wdzięcznej pamięci, a nie pomiędzy nami. 

SZANOWNĄ  MODERACJĘ  JAK  ZWYKLE  SERDECZNIE  POZDRAWIAM, DZIĘKUJĘ  ZA  JUŻ  I  PROSZĘ  O  JESZCZE.


Lubię to! Skomentuj52 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport