Fot: SOPA IMAGES LIMITED/ALAMY
Fot: SOPA IMAGES LIMITED/ALAMY
obserwathor obserwathor
26
BLOG

IV Kolejka Ekstraklasy czyli już nie Bollywood, ale do Hollywoodu nadal daleko

obserwathor obserwathor Sport Obserwuj notkę 5

Co tu napisać? Zacznę od tego, że woda w Wiśle jednak nie upłynęła i GKS odpadł z rywalizacji w europejskich pucharach. Hapoel to bardzo średnia półka, ale jednak doświadczenie i organizację gry jakąś tam ma i zryw w końcówce spotkania nie na wiele katowiczanom się przydał. Poza wszystkim  irytują mnie te życzeniowe pijerdoły, że "kilku minut zabrakło".  Do czego? Może do kolejnej bramki dla drużyny z Izraela? Na marginesie - najlepszy zawodnik Ekstraklasy ubiegłego sezonu Bartosz Nowak szklanego sufitu nie przebije i tyle tytułem komentarza. Może poza jedną sugestią w kontekście czasu przeprowadzonych zmian. Raków mężnie zniósł napór Szwedów i jedna celna główka Svarnasa wystarczyła do następnego etapu eliminacji LK. Nie komentuję  nawiązania przez kibiców Hammarby do słów Mazurka Dąbrowskiego, bo parazytologia zwyczajnie mnie nie interesuje. W LE Górnik nie dał rady klubowi z Budapesztu, bo ponoć nie miał napastnika. Po mojemu miał, tylko - abstrahując od moich ostatnich komplementów pod adresem zabrzan - nie miał pomysłu na grę i nie ma dobrze skompletowanej drużyny. Wyznaczenie Kacpra Urbańskiego do egzekwowania kolejnej jedenastki można rozpatrywać na dwa sposoby - z jednej strony rośnie znaczenie ex legionisty w Zabrzu, z drugiej - czy to przypadkiem wynika nie tylko z (mierz proporcją) z jego lepszej formy niż na Ł3? Reasumując - Górnik grał niby ładnie (choć moim zdaniem zbyt chaotycznie), ale "lufa w krzokach". Jagiellonia sprawiła bardzo miła niespodziankę, eliminując Glasgow Rangers. Wiadomo to nie Celtic i obecnie w pewnych tarapatach, ale liczby (mamona) nie kłamią - Duma Podlasia to przy szkockim zespole Kopciuszek. Na koniec Kolejorz, któremu w końcu udało się dotrzeć na Wyspy Owcze i tam dziś rozegra rewanżowe spotkanie z Klaksvik. Teoretycznie mógł rozegrać wczoraj późnym wieczorem, ale rzeczywiście mógł byc zbyt zmęczony po dalekiej podróży, Perturbacje Lecha z wyprawą do Farerów postanowiły wykorzystać tęgie głowy z Łazienkowskiej i wbiły mu szpilę, że tam w Poznaniu logistyka i tym podobne kuleje. Szpila odbiła się mocnym hufnalem, bo internet zapytał Legię, czy gdzieś się równie daleko w tym sezonie wybiera i czy przypadkiem 0:4 na Bułgarskiej nie powinno dostarczyć nieco refleksji. Tak to jest, gdy ktoś włazi na grabie, a potem ma pretensje, że go (pusty) łeb boli. Czyli co mamy? Jaga w eliminacjach LE, Raków i Górnik w eliminacjach LK, co do Lecha na dwoje babka wróżyła. A wnioski? Nie od razu Kraków zbudowano, ale budujemy od fundamentów, a nie od dachu, bo się tak budowana chałupa w try miga rozwali. Budujemy z tego (na co nas stać), co mamy, ale że E-klapa nie jest i pewnie długo jeszcze nie będzie pierwszym wyborem dla niezauważanych NIE TYLKO przez Top Five piłkarzy, to trzeba niestety jeszcze nieco więcej pieniędzy. Pieniądze pieniędzmi, ale jedenastka wybiegająca na murawę to też efekt mniej lub bardziej słusznej koncepcji i długiego procesu budowania ZESPOŁU.

Twarzą poprzedniej Kolejki zostaje Peter Federico z Górnika, który w Radomiu miał wejście smoka, ale wczoraj (wraz z kolegami) przekonał się, że Radomiak to nie Ferencvaros.

Jutro mnie nie ma - 106 Rocznica Bitwy Warszawskiej i Święto Wojska Polskiego - jestem zaproszony przez PKN na defiladę i spotkanie w ogrodach Pałacu Prezydenckiego. Krótka relacja dla Marsali (i nie tylko) jutro późnym wieczorem lub w niedzielę.

IV Kolejka znów z przekładkami, tym razem przez Jagę i Lecha, co w kontekście tego ostatniego jest szczególnie zrozumiałe. Czy mamy coś ciekawego? Mecz przyjaźni Legia - Radomiak, w którym  może choć przez moment zobaczymy Jana Kuchtę adaptującego się w nowej dla niego kuchni Marka Papszuna. Poza tym z ciekawszych meczy Górnik gości Białą,  Gwiazdę, Widzew Koronę i mamy derby Dolnego Śląska w Lubinie.

Zestaw par IV Kolejki Ekstraklasy

Legia - Radomiak

Zagłębie - Śląsk

Piast - Wieczysta

Widzew - Korona

Motor - GKS

Cracovia - Raków

Jagiellonia - Pogoń (przełożony)

Wisła Płock - Lech (przełożony)

Górnik - Wisła Kraków

SZANOWNĄ MODERACJĘ pozdrawiam jak zawsze szczerze i serdecznie oraz tradycyjnie proszę o "Ekstraklasę", a może i "SG"

Wszystkim tutejszym życzę spokojnego weekendu, dumy z polskiego zwycięstwa z bolszewikami i możliwie niezłych zagrań i strzałów w ramach Najlepszej Ligi Świata.

obserwathor
O mnie obserwathor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Sport