Im bliżej do wyborów , tym bardzej wydają się być żenujące zachowania posłów , byłych posłów i kandydatów na poselskie diety . Tak z lewa jak i z prawa coraz głośniej dochodzi wrzawa i widać bijatykę o miejsce na listach wyborczych ,.Zero poczucia godności o honorze nie wspomnę.
Uciekinierzy z PiS do PJN np. Bielan czy Jakubiak , już dziś żałują , że obrazili szefa i gotowi byliby wrócić choćby na kolanach , na każdych warunkach , niechby tylko prezes kiwnął palcem . Podobnie w PO , żenująca walko o miejsca , wzajemne urazy i zadawnione animozje zaczęły brać góre na zdrowym rozsądkiem . SLD to już inna historia , w tej partii , to nawet jej szef wystraszył się konkurenta w Szczecinie i wycofał do Warszawy , bo porażka z Tuskiem czy Kaczyńskim będzie mniej bolesna .
Krótko pisząć , jeden wielki kociokwik polityczny , walka o przywileje i władzę , a gdzie w tym wszystkim jesteśmy my , zwykli obywatele , czy któryś z przyszłych posłów choćby jednym słowem zająknął się o wyborcach -nie , ktoś powie wszak jeszcze nie ma kampanii , jeżeli tak , to czemy cały ten zgiełk i o co .
Tak , politycy rozpoczęli "długi marsz" do władzy , ale to tylko preludim , początek , po ogłoszeniu termniu wyborów , to dopiero sie zacznie wojna na całego i nie tylko pomiędzy politykam , ale i na tym forum , na co liczę i zacieram ręce z ciekawości .


Komentarze
Pokaż komentarze (2)