To nie prawda , że PiS jest największym przegranym w tych wyborach . Największym przegranym jest kościół katolicki w Polsce , który bez wachania poparł PiS .
Bo jak tłumaczyć fakt , że na partie , które w swych programach jasno określały się wobec kościoła - wypowiedż premiera o nie klękaniu przed proboszczem czy jawny opór RP i SLD , uzyskały ponad połowę z oddanych głosów tj. ponad 8 mln z wyborców , a ilu takich jeszcze , którzy ida pod prąd, myśli tak samo .
Tak , przegrali purpuraci , którzy roszczą sobie prawo do mieszania się w politykę , przegrała chciwość całeg kleru , który to wyciąga rękę po majątki utracone za komuny w ilości wielokrotnie wyższej niż prawdziwe , przegrała wreszcie Ich pycha i kompletne odejscie od nauk JPII.
Co teraz ? , czy kościół chce czy nie , państwo polskie laicyzuje się , Polacy choć wierza w Boga , to wiara ta słabnie , Im proboszcz w mniejszym stopniu niż kiedyś będzie potrzebny , bo koścoł katolicki w Polsce , przestał być widziany jako ostoja wiary i miłości , a jest postrzegany raczej jako ostoja konserwatyzmu i wstecznictwa.Przegrała Ich komunikacja ze społeczeństwem i sposób przekazywania wiary - Radio Maryja czy TV Trwam , przegrała w koncu Ich wizja Polski wyznaniowej , tak przegrał kościół katolicki w Polsce i tak będzie już zawsze i coraz trudniej .


Komentarze
Pokaż komentarze (2)