No tak , wojna na Ukrainie przechodzi w bardzo krytyczne stadium, Rosja wysyła na front 8 razy więcej sprzętu i amunicji niż to może zrobić Ukraina wraz z partnerami, "sojusznikami".
Już w 2014 roku zachód zaniechał czegokolwiek w obronie Ukrainy, wszyscy mieli nadzieję że zakończy się to w jakiś pokojowy sposób że Putin po cichu umieści ponownie swojego satrapę na stołku w Kijowie i jakoś to się będzie kręcić. Słowem Ukraina została sprzedana zanim Rosja zajęła Krym i Donbas.Tak według zachodu wygląda demokracja i suwerenność no może nie cały zachód ale Te frakcje które rządzą w Europie czyli demokracja Ludowa taka strycte zza czasów Stalinizmu. Oczywiście to wszystko ma podłoże ekonomiczne gra o duże bardzo duże pieniądze, nieoficjalnie korupcja w europejskich ludowcach jest potężna że nawet sam Putin by się nie powstydzil wszak to dziecko Putina.Stworzyc na zachodzie taka partie aby można było łatwo ją kontrolować ale też sponsorować, przykładem może być sam były kanclerz Schreder który za powstały hub gazowy w Niemczech doczekał się ciekawego stanowiska w radzie rosnieftu i tak wielu byłych polityków europejskich ludowców przedłużyło sobie życie w bogactwie, niestety kosztem innych.
Układ był jasny już za czasów Merkel . Wolna reka dla Putina w zamian za bardzo tani gaz przez NS i NS2 no bo przecież to była piękna wizja boomu gospodarczego dla Niemiec i bezpośredni wpływ na jego cenę w Europie.Proste, proste.
Po przejęciu Krymu i Donbasu praktycznie nic się nie zmieniło, jakieś śmieszne potępienia, oświadczenia coś o prawie międzynarodowych, jakieś lipne sankcje aby tylko zaspokoić Putina majac nadzieję że Niedźwiedź się najadł. Nic bardziej mylnego, niestety niedźwiedź tylko podjadl i gdy zobaczył że nie ma reakcji świata, Europy w kontekście przetrwania Ukrainy poczekał aż się wzmocni jeszcze bardziej dozbroi i jeśli Ukraina nie odda po dobroci Donbasu więźnie sobie go siła. Międzyczasie Ukraina dążyła do NaTo do Unii co Rosję jeszcze bardziej rozsierdziło i zaczęła stawiać NATO warunki powołując się na nieistniejące zapisy dotyczące rozszerzania NATO.
Pierwszy straszak z siłami zbroinymi przypadło na niewiadomą odnośnie NS2 bo tu stany miały niby wprowadzać sankcje na otwarcie gazociągu, ostatecznie Biden odstąpił od tego pomysłu znów zmiękła rura tak jak wcześniej i Putin widząc że gdy postraszy wojskiem to wszyscy chowają się pod stolik więc postanowił używać swojej potężnej Armi gdyż w tym czasie uchodziła za drugą armię świata jako straszaka.
Teraz gdy już trwa pełnowymiarowa wojna kiedy Ukraina żeby ocalić swój naród i ludność traci wsparcie. Kraj który walczy o niepodległość i suwerenność o demokrację zostaje sam, no może nie sam jakieś kropelkowe dostawy działają jednak to tylko na przetrwanie może nawet i nie
Tak właśnie wygląda EuroLudowa definicja demokracji.
Czyli euroludowy reżim


Komentarze
Pokaż komentarze (1)