Krzysztof Kralka, znany duszpasterz i twórca Szkoły Nowej Ewangelizacji, poinformował o decyzji o opuszczeniu struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Jak przekazał w mediach społecznościowych, po dwuipółletnim okresie urlopu rozeznawczego uznał, że nie jest w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła. Zapowiedział też, że nie będzie pełnił funkcji kapłańskich. Kralka poprosił o uszanowanie jego decyzji, do której nie chce odnosić się publicznie.
Ks. Kralka odchodzi ze stanu duchownego. Wierni w szoku
We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Krzysztof Kralka poinformował o zakończeniu okresu urlopu i swojej dalszej drodze życiowej.
"Drodzy, po zakończeniu dwuipółletniego czasu urlopu, przeżywanego jako okres refleksji i rozeznawania mojego miejsca w życiu, Kościele i świecie, pragnę poinformować, że podjąłem decyzję o opuszczeniu struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Jednocześnie chcę jasno zaznaczyć, że nie będę pełnił funkcji kapłańskich” – napisał.
"Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem oraz wewnętrznym poczuciem odpowiedzialności za własne życie i drogę, którą wybieram” – dodał, nie pozostawiając wątpliwości, czy wróci do posługi kapłańskiej.
Duchowny wskazał, że przyczyny jego odejścia mają zarówno wymiar teologiczny, jak i strukturalny. Wprost przyznał, że nie potrafi już funkcjonować w ramach instytucjonalnego modelu Kościoła.
"Pozostaję chrześcijaninem"
"Coraz wyraźniej doświadczam, że nie jestem w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła ani dalej funkcjonować w taki sposób, jakiego wymagałaby ode mnie dalsza posługa. Nie potrafię również zgodzić się z niektórymi sposobami, w jakich kapłaństwo Kościoła wyraża dziś siebie i swoją posługę” – argumentował Kralka.
Jednocześnie podkreślił, że jego decyzja nie oznacza odejścia od wiary. "Pozostaję chrześcijaninem. Nadal chcę głosić Ewangelię i służyć tym, którzy poszukują Boga. W sposób szczególny pragnę być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła – tych, którzy mają trudność z odnalezieniem się w jego strukturach i instytucjonalnym wymiarze” – zaznaczył.
Decyzja Krzysztofa Kralki spotkała się z dużym odzewem wśród wiernych. W komentarzach pod jego wpisem pojawiło się wiele głosów wyrażających smutek i rozczarowanie.
Do sprawy odniósł się również katolicki portal "Niedziela". "Z głęboką refleksją przyjęliśmy opublikowane oświadczenie Krzysztofa Kralki” - oświadczył, wzywając jednocześnie do modlitwy za duchownego oraz osoby, dla których był autorytetem. Sam Kralka po kilkunastu godzinach podziękował za wszystkie reakcje i wiadomości, prosząc jednocześnie o uszanowanie jego decyzji. "Nie planuję wchodzić w publiczne dyskusje – proszę o uszanowanie tej decyzji” – spuentował.
Ks. Krzysztof Kralka należał do Zgromadzenia Księży Pallotynów (SAC), poługiwał w Ołtarzewie pod Warszawą. Działał przy Centrum Apostolstwa Miłosierdzia oraz w środowisku pallotyńskim. Znany jest także z działalności rekolekcyjnej, ewangelizacyjnej również za pośrednictwem sieci.
na zdjęciu: Ks. Krzysztof Kralka. fot. YouTube
Red.
Inne tematy w dziale Społeczeństwo