Lubię go inaczej. Od kiedy nie wolno źle o bliźnich mówić, szargach ich jakieś imię, kałumiami obrzucać. No i święta tuż, tuż. refleksje nachodzą człowieka, podsumowania, analizy. "Dzień świra" każdego roku.
Facet w skórze węża po prostu. Co gooownem zarośnie, to zrzuca. I nową wdziewa. W żopie ma, co do kamery bredzi. Mówi znaczy. Przekaz daje. A ten jest prosty - tniemy, oszczędzamy, kryzys mamy. Masz znaczy, ludu umiłowany za wkład do rządowej kasy...kiesy...albo jakoś tak.
Bo władzy proszę w to nie mieszać.
Czy ktoś ma wątpliwości, że władzy coś więcej się należy? 
Święta idą - władza nie będzie pościła, napracowała się ciężko i baterie naładować trzeba. Tyle stresów. Na razie 40 mln złotych na to poszło, według "RMF FM". To jeszcze ponoć nie koniec.
Nie ma czego tłumaczyć, każdy wie, że do świat trochę jeszcze czasu zostało.
W Ministerstwie Obrony Narodowej zapomogi wypłacono na kwotę 6,6 mln zł. W MSW skromniej było o 2 mln złotych - oszczędzają.
Minister Rostowski kilku imion rozdał ponoć ponad dwa tysiaki na głowę. Pękło 5 mln zł.
Na dalszych miejscach uplasowali się pracownicy resortu transportu i skarbu. Po 3,5 mln zł rozdali szefowie wśród nich.
Lud pracujący sprawiedliowści i rolnictwa otrzymał po ponad 2 mln zł. Nie na głowę.
Powyżej milionna złotych pozostałe resorty. Poza MSZ. To inna bajka.
Premier bidulek rozdał w swej Kancelarii ledwo 2,4 mln zł. Dwa lata temu, jeśli dobrze pamiętam, pracowało u niego 527 osób. Tyle ludzi pracuje na wizerunek ... z naszych kieszeni. Średnio na każdą głowę wydawaliśmy dwa lata temu 6,5 tys. zł. Kierownicze stanowisko brało blisko sto procent więcej.
Ale premier to nie to samo, co Radosław Sikorski, który nawet nie chce ujawnić, ile rozdał. Pewnikiem wzorem roku ubiegłego rzuci wśród lud swój z 10 mln złotych.
Cały czas mówimy o świątecznych premiach. Bo ile pójdzie na bony - nie wiadomo.
Radosław Sikorski "wybonował" już ponad milion.
Ile inni? A ile Wy dostaliście pod chlebodawcy? I czy dostaliście?
Wesołych rozmyślań...
Rodacy...
P.S.
Gabinet polityczny premiera liczył, według stanu na 15 marca 2010 roku, 29 osób, z wynagrodzneniem ponad 6,6 tys. zł na głowę.
A jak to było z premierem, po ujawnieniu oświadczenia majątkowego za rok 2011?
Z oświadczenia majątkowe premiera wynika, że Donald Tusk dostał gigantyczną premię - 25 tysięcy złotych. Dlaczego? Centrum Informacyjne Rządu nie chce zdradzić, za co szef rządu dostał nagrodę.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/391379,donald-tusk-dostal-nagrode-w-wysokosci-25-tysiecy-zlotych.html
fotki wygooglałam


Komentarze
Pokaż komentarze (22)