kemir kemir
723
BLOG

Salon osiągnął dno!

kemir kemir Rozmaitości Obserwuj notkę 33

Niestety, proces staczania się Salonu 24 chyba osiągnął dno, teraz pozostaje tylko czekać na słyszalne pukanie od spodu. Napisałem dziś ważną społecznie notkę : TUTAJ


I tak jak media głównego ścieku starannie omijają temat poruszony w notce, tak samo zachował się Salon24. Cenzura prewencyjna, omijanie ważnych tematów, dobór materiałów kopiowanych z Interii,  Onetu i WP - co by tu jeszcze spieprzyć panie Jastrzębowski?

Gapią się w sufit, wodzą po gzymsie wzrokiem niemiłym.
Na niskich czołach maluje im się straszny wysiłek,
Bo jedna myśl im chodzi po głowie, którą tak streszczę:

"Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie? Co by tu jeszcze?"


Przestałem się właśnie uważać za blogera Salonu. To już nie jest miejsce na swobodną wymianę myśli, poglądów, komentarzy czy bzdurek o innej inszości. W ścieku babrać się nie mam zamiaru. Ponieważ jakieś marne resztki Salonu pozostały jeszcze w salonowej piwnicy, tylko tam będę umieszczac krótkie notki raczej sygnalizujące jakiś temat, niż je analizujące. Plus gdzieniegdzie komentarze. I tyle, bo skoro na każdym kroku zabiera mi się wolność ( wolności w mediach głównego ścieku nie ma już dawno), to trzeba rzeczy nazywać po imieniu i olewać jako nic nie warte.

Wszystkim moim PT Sympatykom życzę dużo zdrowia i wolności. Omijajcie główny ściek!  Pozdrawiam

kemir
O mnie kemir

Z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Rozmaitości