Widzę, słyszę, myślę...
Mieszkam w Poznaniu. Jestem Polakiem.
152 obserwujących
695 notek
1570k odsłon
  855   7

Nakarmić nienażartą krowę!


Kiedy dziś do tego porównać zachowania dziennikarskich funkcjonariuszy - bo przecież nie dziennikarzy - to chce się wyć z rozpaczy. Programu publicystyczne w telewizorni zamieniły się w monologi prowadzących, nachalnie narzucając zaproszonym gościom, "jedyny słuszny" punkt widzenia. Artykuły, pozornie analityczne i "mądre" ograniczają się głównie do jednej, również "jedynie słusznej" tezy, będącej projekcją przemądrzałego autora. Gdy patrzę na to wszystko, odczuwam ogromną tęsknotę za tym, czym jeszcze nie tak dawno były media. Człowiek biorąc do ręki konkretny tytuł prasowy miał pewność, czego może się spodziewać – poważnej analizy sytuacji na świecie, czy taniej sensacji na temat preferencji seksualnych burmistrza ważnego miasta. Dziś powszechna, ogólnoświatowa opinia nie ma wątpliwości, że nastąpiła powszechna tabloidyzacja wszystkich mediów. Skierowanie przekazu do emocji, często najniższych, a nie do rozumu, jest wredną i paskudną manipulacją. Ale dziennikarz, który swym przekazem nie wzbudza sensacji nie liczy się w branży. – Nakarmić nienażartą krowę – tak mówią o tym zjawisku ci "zawodowcy".


A prawda? Na co ona komu? W Niemczech kłopotliwą prawdę po prostu się cenzuruje, jak np. seksualne molestowanie kobiet przez napalonych muzułmańskich gówniarzy. A we Francji, czy Hiszpanii przykre fakty się przemilcza, jak gdyby się nic nie stało. Tam dziennikarze są już prawidłowo wytresowani. Prawda przegrywa dzisiaj z kłamstwem. Przegrywa dlatego, bo klasyczne dziennikarstwo się skończyło. Chyba ostatnim monumentem w tym zawodzie była śp. Oriana Fallaci. Tak, ta, co natychmiast rozgryzła TW "Bolka" i pokazała jego prawdziwe oblicze. Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedź jest trywialna. Bo media podają taką propagandę, za jaką otrzymują pieniądze, czy to są pieniądze od sponsorów, z reklam czy od właścicieli tych mediów. Dziś każdy – podkreślam, każdy -  przestępca, zboczeniec i malwersant może sobie założyć telewizję, radio, portal czy gazetę i upowszechniać taką prawdę, jaka mu się podoba. To nie ma wiele wspólnego z demokracją, bo jest to narzędzie zniewalania tysięcy umysłów. Dzisiaj media to ministerstwo prawdy. A dlaczego media mówią jednym głosem? Bo jest niewiele źródeł finansowania mediów w całym świecie. Dziewięć korporacji włada w zasadzie wszystkimi dużymi mediami. WSZYSTKIMI. A nienażarta krowa wciąż jest nienażarta.  


Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura