0 obserwujących
43 notki
12k odsłon
252 odsłony

Ja się nie boję, ja mam raka...

Wykop Skomentuj2

Mój kochany Dziadek raka nie ma, ale – nie ukrywajmy – teoretycznie Jemu jest już bliżej niż nam, wnukom. I mając tego świadomość Dziadek podśmiewuje się z nas, patrząc na to co się na świecie – na którym teoretycznie jeszcze parę dekad przyjdzie nam spedzić – wyrabia.

 

I po raz kolejny opowiada jedną ze swych licznych anegdot. Tuz po wojnie, we wsi, w której akurat przebywał, nastała władza ludowa, a ni stąd ni zowąd wójtem wybrano jakiegoś wioskowego głupka. No i głupek „rządził”, a bał się jak jasna cholera. Niby głupek, ale wiedział, że coś jest nie tak. No i znalazło się paru kawalarzy, którzy podsunęli mu – niepiśmiennemu – wśród papierów do podpisu „wyrok śmierci” na niego. Wójt podpisał oczywiście ten „wyrok”, dostarczając całej okolicy niesłychanego ubawu.

 

No i teraz powiedzcie mi czym różni się nasz premier Donald Tusk od tego wioskowego głupka?
Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale