Zbigniew Ziobro twierdzi, że za kryzys pod Pałacem Prezydenckim odpowiada prezydent. Winne mają być słowa Komorowskiego, który zapowiedział przeniesienie krzyża.
Według mnie winne są nie słowa lecz czyny. A raczej brak czynów – zaniechanie w realizacji porozumienia.
Krzyż spod Pałacu Prezydenckiego od niemal miesiąca powinien znajdować się w Kościele. Winę za to, że tak się nie stało ponoszą urzędnicy Kancelarii Prezydenta. Grzech zaniechanie obciąża też warszawski ratusz.
Wakacje od podejmowania trudnych decyzji trwają dla nich zbyt długo.
74
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)