Pomarańczowy jest kolorem, który w pewnych religiach kojarzony jest z boskim światłem i siłą, ale to złudzenie jak blask Lucyfera lub barwy kobry.
"Na naszych oczach kształtuje się powoli, ale skutecznie Nowy Porządek Świata, a jego wprowadzenie stanie się możliwe poprzez depopulację i degradację tradycyjnych wartości, zniszczenie rodziny i wszelkiej własności, w tym prawa do posiadania pieniędzy oraz przez brutalną eksterminację narodów.
To wojna bogatych z biednymi o utrzymanie bogactwa w rękach wybranych.
Wraca stara zasada wypróbowana kiedyś przez hitlerowców i bolszewików: z człowieka robi się surowiec dla utrzymania i przetrwania systemu stworzonego przez rządzących światem, czyli tych wybranych.
Wiecie, o kogo chodzi? Chodzi o banksterów, czyli posiadaczy Wielkiego Kapitału, w których rękach są media i politycy.
Wkrótce nastanie taki czas, kiedy ludzie za to, że żyją, czyli oddychają, będą musieli płacić podatek, a jeśli tego nie uczynią to zostaną poddani utylizacji lub w jakiś inny skrajny sposób wykluczeni ze świata.
W tym kierunku idzie ludzkość , odchodząc od wiary w Boga a zmierzając w stronę tzw. nowoczesnego modelu człowieka jako istoty wiecznie konsumującej za cenę opłacanego przez siebie sztucznego bezpieczeństwa. To dwie wartości: konsumpcja i bezpieczeństwo wykluczą wiarę w Boga i usuną ideę miłosierdzia jako podstawę humanizmu.
To co tzw. wybrani przez Niebiosa czynią w Strefie Gazy, w Libanie i Iranie pokazuje, że człowiek i człowieczeństwo w oczach polityków i banksterów nie mają wartości.
To pokazuje światu, że ludzie są niczym, a liczy się tylko przyszłość tych wybranych, którym jakiś tam pustynny władca Nieba dał rzekomo kiedyś ziemię w posiadanie, lecz nie jako dar, lecz przez przyzwolenie na wyżynanie niewinnych ludów i grabienie.
Nikt z tych wielkich nie zapłakał nad śmiercią biednych dziewczynek z żeńskiej szkoły w Iranie, które zginęły od bomb opłaconych przez okrutnego władcę świata z pomarańczową twarzą, przed którym politycy klękają a reszta ludu milczy z głupoty lub ze strachu".
. Te powyższe słowa nie są moimi poglądami, bo mam jeszcze bardziej radykalne, lecz pana Józefa, sołtysa z Jaworowic, który czasami mądrze pomyśli, zanim coś powie (bo on nie ogląda telewizji).
W obawie przed ewentualnymi represjami, bo rządzący się boją tych wolnomyślicieli, oświadczam, że celowo nie użyłem żadnych nazwisk, a wszelkie skojarzenia ze złymi ludźmi tego świata zostawiam Panu Bogu na czas Sądu Ostatecznego.
Regulamin Salonu24.pl pozwala na usuwanie komentarzy i blokowanie użytkowników. Zatem korzystam z tego, bo cenię sobie praworządność - to objaw człowieka cywilizowanego i kultury.
Komentarze
Pokaż komentarze (3)