- Republika Chin zwróciła zaproszenie, bo Mao nie może przybyć z przyczyn osobistych, Chavez napisał, że czeka, kto jeszcze będzie, Kim Zong Il odpisał, że będzie na pewno...
- Niech się pośpieszą, czas nagli! Do zebrania tylko kilka dni...
- A sala gotowa?
- Hala Legii już wyszykowana, barierki odmalowane, flagi są...
- Co się martwić, ważne, ze Bracia potwierdzili, reszta dojedzie albo i nie - zaproszenia dostali, to najwazniejsze.
- Nie myslałem, że jeszcze będzie mi dane za życia spotkać tych wszystkich przyjaciół... towarzyszy z dawnych lat i z tych późniejszych ... ech, łza się w oku kręci, ale to z radości!
- Niektórzy nie doczekali...
- Minute pamięci im się zrobi ... a moze kwadrans?
- To są szczegóły, dopracuje się. Gorzej, że szampana oryginalnego już dostać nigdzie nie idzie...
- Igristoje jest, może i nie to samo, ale nutą smakową przypomina, poza tym Wołodia mówił, że mają skrzyneczkę jeszcze z dawnych czasów, może przywiozą, skoro taka okazja!
- Ale będzie impreza! No ta, co robił poprzednik, ani się nie umywała do naszego balu!
- Lepiej mówić nie "bal", a "zjazd" albo zwyczajnie "zebranie" - na pohybel iperialistycznym dancingom! Radzić poza tym będziemy, nie balować. Ale jak radzić! Toż świat się w posadach zatrzęsie po tym naszym spotkaniu!
- Ja myślę, że nawet jeśli kilku nie dojedzie, to będą obecni proletariackim duchem...
- Ale, słyszałeś, już się znaleźli tacy, którym się nie podoba! Naprawdę, jak by się nie starać, nie dogodzi!
- Bo to zazdrośnicy są!


Komentarze
Pokaż komentarze