weronka weronka
696
BLOG

Kres odporności

weronka weronka Polityka Obserwuj notkę 13

Każdy ma swój indywidualny kres odporności. Mój ujawnił się właśnie teraz, razem z "nekrofilią" i dobrym samopoczuciem obecnej władzy. Już nie widzę sensu debaty, choć wiele jest zagadnień, na temat których teoretycznie mogłabym dyskutować przedstawiając argumenty przeciwko czy poszukując uzasadnienia dla wybranych słów czy działań. 

Mogłabym, jednak nie widzę sensu właśnie, bo jedyne sensowne dla mnie zjawisko to dymisja. Wszystkich po kolei. Taki ruch uważam za naturalny w sytuacji, kiedy, jak przypuszczam, już czekają w kolejce kolejne wnioski o ekshumacje, a Jarosław Kaczyński mówiąc o nierozpoznaniu brata tylko dopełnia wypowiedzi innych rodzin ofiar potwierdzonych przez anonimowych pracowników prokuratury - o stanowisku prokuratorów wspominał ich adwokat - na temat niezgodności numeracji pierwotnej i na protokołach ... czy też dokumentach dołączonych do trumien, naprawdę nie jestem w stanie zająć się dokładnym jej charakterem.

Bo owszem, mogę przyjąć, że akurat Jarosław Kaczyński oszalał z bólu albo wówczas będąc pod wpływem środków uspokajających miał zaburzoną percepcję. Tylko co z tego, gdyby nawet tak było? Zbiorowej psychozy osobom bezpośrednio zaangażowanym w ochronę pamięci i godności ofiar zarzucić się nie da. Zresztą gdyby to zrobić, zarzuty nie ominęłyby prokuratury, która bynajmniej nie zaprzecza, choć równocześnie nie chce zobaczyć wagi ujawnionego problemu.

Nie mam już siły śledzić kolejnych dumnych emanacji tak zwanych obrońców praworządności, wysłuchiwać pozornie rozsądnych opinii świadczących na korzyść prowadzących śledztwo. Ani rozważać słów piewców ze szczególnym natężeniem gloryfikujących - nawet jesli nie wprost - postawę władzy bezpośrednio po dramacie wypowiadanych na tle trudnego do wyobrażenia koszmaru, rodem jakby z horrorów, kina grozy dla widzów powyżej lat 18 - tu. 

Nie jestem w stanie słuchać układnych przemówień na dowolne tematy w wykonaniu zachwyconej sobą władzy, jej krytyk postawy opozycji i wychwalania własnego stylu, w jakim podchodzą do problemów związanych ze sprawowaniem przywództwa nad dość trudnym krajem.

To z NIMI jest trudno, a teraz nawet nie da się wytrzymać.

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka