La la, tam pączek dojrzewa, znaczy się piecze się, eee, co ja chciałem, znaczy wietrzyk tak zawiało jak, a żeby to, świetliste perliście dwa Michały w kącie stały, ale o czym to ja...
- Jesteśmy teraz proszę państwa w rezydencji Najjaśniejszego Rezydenta Erpe czyli we Belwedrze, który z okazji rocznicy bez kozery setnej największego naszego poety też popadł jako dusza wrażliwa w poetycki nastrój...
- Oj tak, ale tak powiedziałeś, że widzowie gotowi pomyśleć jakoby to Belweder był rozpoetyzowany, a nie nasz Najznamienitszy!
- Och, ma niewiele młodsza koleżanko poprawna jak nie wiem co, też moze poezją pisująca...
- A co, nie pisująca? Skoro my się tu w ramach programu kulturalnego spotkali, ja nie chwalący się jako autorytet po polonistyce skończonej, mogę dyplom pokazać, a i ty teatrologię zrobiłeś podobnież, choc zdaje się, ze dawno na tyle, że już może nostryfikować by trza!
- Aj koleżanka taka uszczypliwa sztoby nie skazat' szczypatielna, w sensie, ze duszoszczypoatielna, ma się rozumieć! Ale ale, my tu się przekomarzamy a tymczasem...
Tak więc tego ekhem poety rok mamy, czytałem nie powiem, a dziś jest rocznica, no nie mogę, dwie rocznice bo raz, ze rok, a dwa, ze dzień, ciekawe, o której też on się urodził, może będziem czekać i jakiego szampana otworzym dokładnie w minutę?
-Ciekawie Eminencja mówi, nikt nie wpadł, żeby zobaczyć, kiedy sie dokładnie urodził ten cały Miłosz, u nas na seminarium nie było...
- A kogo by obchodziło, dysydent jeden! Niech jedzie i nie wraca!!! Znaczy się, oj bieda, ze wszystkim priepało, tyle lat, tyle lat, w dodatku jakiś Nowogródek na Białorusi czy Litwie... gdzie teraz ksiąg szukać ...
- Ale co też powiadasz drogi kolego, poresztą najważniejszy duch poetycki przecież, nie godzina i minuta porodu !
- Od razu widać, ze poetka z ciebie, artystka znaczy, że slowo Najjaśniejszego Majstatu dla ciebie to kanwa dla bajdurzeń, niestety niewysokich lotów!
- Ale zaraz! No co mnie z planu zabieracie! Oddaj mikrofon!!!
Się znaczy, ranne zorze i wieczorne zorze, morze tak samo, a poezja jest bardzo ważna, ja to mówię, czyli moja Ekscelencja...
- A teraz oddajmy głos recytatorom:
Ars poetica ?
Zawsze tęskniłem do formy bardziej pojemnej,
która nie byłaby zanadto poezją ani zanadto prozą
i pozwoliłaby się porozumieć nie narażając nikogo,
autora ni czytelnika, na męki wyższego rzędu.
W samej istocie poezji jest coś nieprzystojnego:
powstaje z nas rzecz, o której nie wiedzieliśmy,
/ że w nas jest,
więc mrugamy oczami, jakby wyskoczył z nas tygrys
i stał w świetle, ogonem bijąc się po bokach.
Dlatego słusznie się mówi, że dyktuje poezję dajmonion,
choć przesadza się utrzymując, że jest na pewno aniołem.
Trudno pojąć skąd się bierze ta duma poetów
jeżeli wstyd im nieraz, że widać ich słabość.
Jaki rozumny człowiek zechce być państwem demonów,
które rządzą się w nim jak u siebie, przemawiają mnóstwem
/ języków,
a jakby nie dosyć im było skraść jego usta i rękę
próbują dla swojej wygody zmieniać jego los?
Ponieważ co chorobliwe jest dzisiaj cenione,
ktoś może myśleć, że tylko żartuję
albo że wynalazłem jeszcze jeden sposób
żeby wychwalać Sztukę z pomocą ironii.
Był czas, kiedy czytano tylko mądre książki
pomagające znosić ból oraz nieszczęście.
To jednak nie to samo co zaglądać w tysiąc
dzieł pochodzących prosto z psychiatrycznej kliniki.
A przecie świat jest inny niż się nam wydaje
i my jesteśmy inni niż w naszym bredzeniu.
Ludzie więc zachowują milczącą uczciwość,
tak zyskując szacunek krewnych i sąsiadów.
Ten pożytek z poezji, że nam przypomina
jak trudno jest pozostać tą samą osobą,
bo dom nasz jest otwarty, we drzwiach nie ma klucza
a niewidzialni goście wchodzą i wychodzą.
Co tutaj opowiadam, poezją, zgoda, nie jest.
Bo wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie,
pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją,
że dobre, nie złe duchy, mają w nas instrument
/Na wypadek, gdyby ktoś nie oglądał, zamieszczam informację, ze TV wyemitowała po Wiadomościach krótkie słuchowisko składające się z wypowiedzi Bronisława Komorowskiego i poświęcone pamięci Czesława Miłosza. Powyższa relacja nie będąc identyczną z wyemitowanym programem stawia sobie za cel wierne oddanie jego przesłania./


Komentarze
Pokaż komentarze (2)