weronka weronka
265
BLOG

Incognito

weronka weronka Rozmaitości Obserwuj notkę 0

- Ale bym poagitował, no nie mogę, jak to może być, żeby mnie zakazywać, moją ... eee, osobę uciszać! I to czego, że niby w małym nie wiadomo, czy władza zostanie, czy mnie do kancelarii się zwalą, znaczy...

- Jednakowoż niezwykle gustowną mamy pogodę tego rześkiego popołudnia, ekhem!

- Ale czego? No co ja powiedziałem? Nic nie powiedziałem jeśli ja jako ja mozna powiedzieć że nic nie mówię, skoro każde me słowo już uwiecznione w swoją drogą wspaniałej hagiografii, co ją wydali a z rok już będzie... eh, takich pisarzów to jak najwięcej ...

- Otóż to, o Przewspaniały. I tytuł taki prosty, a jak za serce chwyta: "Blisko do Braci". jak ktoś nie wie, o co chodzi, to się nawet moze zaskoczyć!

- Oj prawdę żeście powiedzieli, mój dobry sekretarzu, moze się zaskoczyć! ja nawet bylem zaskoczony trochę, ze tyle sierot zem uratował z pożarów bodaj czy tam powodzi róznych... ale co tu czas mitrężyć po próżnicy, wiadomo co się zbliża, no coraz bliżej, a tu żadnego sposobu nie ma, żeby Brutusa jak najdalej od naszej kancelarii utrzymać, to jest chciałem powiedzieć druhów wesprzeć i władzę ma się rozumieć!

- Ale Najdroższy! Toż może i tak być, że nie będą mieć poszanowania dla ... no, dla Najdroższego, tylko na z pięć lat bez kozery wsadzą, jak przyłapią! I co my wtedy sami zrobim? Miejcież wzgląd na nas!

- Oj tak, ja jak ten ojciec wam jestem, wiem wiem, ale właśnie tłumaczę jak chłopu na miedzy, że noga się powinie, to przyjdą i was, moje prawie że dzieci można powiedzieć z kancelarii wyrzucą, dla samych bibliotekarzów pół kancelarii za mało będzie! A Brutus?! Toż on mnie żyć  nie da! A Władza? Toż on mnie trawniki kopaniną zniszczy, grządki stratuje, dla kompostownika zrozumienia nie znajdzie... a parking dla tych ichnich wozów gdzie?!

- Aj, Najznamienitszy...

- Ojoj, biedni my biedni!

- Nie ma co, trza dzwonić, ale tak ogólnie, do Januszka, do tych, co się na mojej poetyckiej naturze przy okazji wieszcza poznali, do tamtych, co za mną za granicę jeździli... wszystkich skrzyknąć, artysta nie artysta, ale już!

- Ale nie można, bo moze podsłuchy?!

- No tu to żeś głupio powiedział... ale co tam, czas ucieka, do roboty!

 

 

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości