weronka weronka
195
BLOG

Mikołaj dla każdego Dziecka

weronka weronka Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Rodzice nie mają pieniędzy, dzieci o tym wiedzą, ale przecież czekając na Święta myślą o prezentach. Rodzice się kłócą – dzieci tego nie rozumieją. Mają jeszcze dużo szczęścia, jeśli jeden czy drugi dorosły, a bywa, że nawet oboje nie obwinią ich o własne awantury każąc potem przez długie nocne godziny, tygodnie, a nawet lata dziecku zamartwiać się czymś, o czym sami dawno zapomnieli. Gdyby im obwinianie wypomnieć, byliby oburzeni.

Tak łatwo być rodzicem strasznym, często dla dziecka lepiej zostawić je samemu sobie, niż wciągać w gry dorosłych. Bywa, że dzieci marzą o byciu sierotami, o zamieszkaniu w Domu Dziecka; inne cierpliwie wyczekują Świąt, bo wtedy uboga mama czy ciocia zabierze je do domu, będą blisko rodziny. Odwiedzą raz albo dwa razy do roku rodzinne strony, potem będą jeździć do żniw, w wakacje. Pomagać. W końcu czasem wrócą ukończywszy szkołę, kiedy już będą same mogły pracując na siebie zarobić. Albo pójdą samotnie w dorosłe życie, unosząc wspomnienia osób i zdarzeń, które napotkały w dzieciństwie.

Dzieci nie rozumieją, dlaczego dorośli się kłócą, ale nie mogą obrazić się na tatę, mamę czy opiekuna, bo nikt ich nie wysłucha, po ucieczce zostaną zawrócone z Izby Dziecka do domu, pani w szkole każe co najwyżej, aby rodzic przybył na wywiadówkę. Dzieci muszą znosić charaktery dorosłych, tolerować ich wady. Muszą „zapominać”, bo dorosły nie zechce wysłuchiwać wypominania w wykonaniu malca.

Dzieci są takie same, jak dorośli, choć przecież całkiem inne. Wszystkie mają prawo do radości, szczególnie wtedy, kiedy na codzień jest jej mało. Mają zawsze prawo do nadziei, dobrych zakończeń, szczerości ludzkiej, bezinteresownych gestów.

Mają prawdo do wiary w Świętego Mikołaja, który jak dobry dziadek przyjdzie, pogłaszcze po głowie, zapyta, jak to było z tą … grzecznoscią – a raczej jej pierwotnym znaczeniem, więc ułożeniem, posłuszeństwem przecież nie nieomylnym starszym, wykonywaniem zakrojonych na miarę, a może i ponad nią obowiązków. A potem poprosi o zaśpiewanie piosenki, deklamację wierszyka. Pierwsza gwiazdka, Bóg się rodzi.

http://rosemann.salon24.pl/361439,jak-spotkalem-sw-mikolaja

weronka
O mnie weronka

Apel Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 Cytaty: "Komuna zaś, odkąd się stała lewicą jest demode" Stary ŚWIĘTA DLA POWODZIAN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości