Sam tego nie wymyśliłem. To cytat. Ale popatrzmy.
Politycy zakazali nam decydować, czy się ubezpieczać czy nie.
Politycy zakazali nam decydować jak zawieramy umowy z pracownikiem/pracodawcą.
Politycy zakazali nam decydować, kiedy iść na emeryturę (i czy w ogóle).
Politycy zakazali nam decydować jaką działalność gospodarczą się prowadzi.
Politycy zakazali nam posiadać broń.
Politycy zakazali nam decydować gdzie, czego i czy w ogóle się uczymy.
Politycy zakazali nam decydować o tym samym względem naszych dzieci.
Politycy zakazali nam decydować co robimy z własnymi pieniędzmi (tak na oko w 80%)
Politycy zakazali nam palić skręty (i nie tylko).
Politycy zakazali nam przebywać gdziekolwiek się chce bez informowania o tym państwa.
Politycy zakazali nam decydować, czy zapinać pasy w samochodach, czy nie.
Politycy zakazali… miliona innych, również nawet bardzo błahych rzeczy.
Czy naprawdę wierzycie, że pozwalają nam decydować o polityce?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)