Ortodoks Ortodoks
56
BLOG

Wały zamiast wałów.

Ortodoks Ortodoks Polityka Obserwuj notkę 2

Gdy ktoś za parę lat wytknie Tuskowi, że jego rząd znów nie zrobił  żadnych wałów, to Tusk może być spokojny. Ma gotową kontrę.
"Jak to nie zrobiliśmy wałów? A wciskanie kitu o przesunięciu grubych miliardów dla powodzian bez zwiększania deficytu? Toż to wał nad wały!"
 
Żyjemy w kranie absurdu. To wiadomo. Operujemy jakimiś kompletnie oderwanymi od rzeczywistości kwotami, pojęciami, procedurami. Wszystko na głowie stoi. Politycy jak jeden mąż, pomni nauczki po Cimoszewiczu, na wyścigi licytują ile to kasy trzeba dać powodzianom. Nikt nie ma śmiałości krzyknąć „król jest nagi!”.
Platforma mówi 6 tysięcy. PiS? PiS nie może być gorszy. 12 tysięcy! A co tam. Czekam co powie SLD. Pojadą wg logiki +kolejne 6 tys., czy może wg logiki x2?
 
Ludzie, których domy zostały zniszczone dostaną do 100 tysięcy. Tych ludzi będą tysiące. Do tego drogi, infrastruktura etc. Do wydania są potężne kwoty. Żeby było jeszcze dziwniej, to może lepiej żeby to były większe niż mniejsze miliardy. Im większe, tym więcej da „łunia”. Cóż więc szkodzi podkręcać kwoty?
 
A teraz uwaga semantyczna. Pieniądze muszą się znaleźć. Znaleźć. Nie - „musimy je wypracować”. Nie - „musimy je pożyczyć”. Nie - „musimy je ukraść sąsiadom”. Nie. One muszą się znaleźć.
 
W Polsce pieniądze się znajduje. Nie pożycza, nie kradnie, broń Boże nie wypracowuje. Je się znajduje. No a skoro się je znajduje, to wiadomo, że deficyt od tego nie urośnie.
 
Panie Premierze. Zbudował pan wał tysiąclecia, godny powodzi tysiąclecia.
 
PS
Ciekawe, że ja nigdy żadnego miliarda nie znalazłem?
Ortodoks
O mnie Ortodoks

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka