Ortodoks Ortodoks
70
BLOG

Czym się różni Korwin?

Ortodoks Ortodoks Polityka Obserwuj notkę 25

 

…od reszty kandydatów.
 
Jest niewierzący.
Nie wierzy, że np. system emerytalny lub służbę zdrowia da się zreformować. Nie wierzy, że wystarczy usunąć wypaczenia.
Jako niedowiarek Korwin bezsensownie twierdzi, że jedno i drugie (i wiele innych) trzeba zlikwidować, bo jak nie to samo się z hukiem zawali.
 
Jest zacofany.
Dziś nie tylko nie skończyłby studiów ścisłych, ale być może nie zdałby nawet matury. Nowocześni ekonomiści posuwają matematykę do przodu. Jak jeden mąż potrafią wykazać, że 2x2 to 5, 6, a nawet i 7. Na pewno nie jest to 4.
 Tymczasem zabobonny Korwin nadal upiera się, że to musi być 4.
 
Jest po prostu nielogiczny.
Wszyscy uważają, że ludziom nie wolno decydować niemal o niczym (tysiące zakazów, ograniczeń etc), ale wolno im wybierać tych, którzy im tego wszystkiego zakazują. Żeby się nie pogubili wystarczy, że wybiorą spośród 2-4 opcji.
Korwin tymczasem jako jedyny twierdzi, że powinno być odwrotnie. Tzn. ludziom nie wolno zakazywać niczego, poza tym, żeby mogli wybierać sobie (nie)zakazującego.
 
Jest naiwny.
Nie wiedzieć czemu upiera się, że nieprawdą jest, że jeśli pozwolić ludziom posiadać broń, to się w tydzień wystrzelają. Jeśli pozwolić ludziom decydować o edukacji swych dzieci, to następne pokolenie wyrośnie dalece głupsze niż obecne. Jeśli pozwolić ludziom samodzielnie wydawać swoje pieniądze, to zaraz wszystko przepiją albo napalą kasą w piecach, i będą musieli iść na żebry.
 
Jest w końcu głupi.
Skoro ma poparcie 1-3% to znaczy, że musimy taki być. Wiadomo przecież, że większość ma zawsze rację. To zaś oznacza, że Korwin musi należeć do najgłupszych w stadzie.
 
Mimo wszystko pójdę na niego zagłosować. Lubię kontrowersyjnych kandydatów.
Ortodoks
O mnie Ortodoks

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka