Radek Oryszczyszyn Radek Oryszczyszyn
951
BLOG

Głosowanie aprobujące

Radek Oryszczyszyn Radek Oryszczyszyn Polityka Obserwuj notkę 1

Kontynuując wątek sposobów podejmowania decyzji zbiorowych, jako że trochę się tymi sprawami zajmuję zawodowo, chciałbym przedstawić mało popularną, ale chyba najlepszą z większościowych, metodę podejmowania takich decyzji. Jest to gra z jednym zwycięzcą, więc mogłaby się świetnie sprawdzać w wyborach prezydenckich i samorządowych (wójta, burmistrza, prezydenta miasta). Nazywa się "głosowanie aprobujące" (approval voting)

Metoda została wymyślona w 1976 roku przez Roberta Webera. Polega na możliwości oddania głosu przez wyborcę na dowolną ilość kandydatów. Może to być jedna osoba, mogą być też wszystkie znajdujące się na liście. Głosujący w istocie nie tyle wskazuje na najlepszego lub najlepszych jego zdaniem kandydatów, lecz oddaje swoje "poparcie" lub wyraża jego brak.

Głosowanie aprobujące w "czystej" postaci nie jest stosowane w żadnym znanym mi systemie wyborczym. Jego najważniejszą zaletą jest niwelowanie szkodliwych dylematów wyborcy. Nie jest konieczne głosowanie "przeciwko" jakiemuś kandydatowi. Głosowanie aprobujące zwiększa szanse kandydatów umiarkowanych: takich, których skłonni są poprzeć wyborcy głównych antagonistów kampanii. W sytuacji, gdy różnice pomiędzy kandydatami sprowadzają się do koloru krawata lub umiejętności przekrzykiwania przeciwnika, głosowanie aprobujące może być atrakcyjną alternatywą. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka