Krzysztof Osiejuk
Posłuchaj, to do Ciebie
139 obserwujących
1441 notek
4724k odsłony
3192 odsłony

O okazjach, których On nie przepuszcza, czyli i Ty zostaniesz okultystą

Wykop Skomentuj30

      Czy jest ktoś w tej sali obecny, kto dalej chciałby się w okultyzm bawić? Jeśli tak, to dopowiedzmy, że najgroźniejsze w tej zabawie jest to, iż człowiek może tego wszystkiego co wyżej powiedziano w ogóle nie zauważać i nie rozumieć, a postrzegając siebie jako dobrego katolika nie mającego o okultyzmie zielonego pojęcia, być jednocześnie całkiem niezłym okultystą.

      Do czego to wszystko prowadzi? Niestety, wcześniej, czy później okultyzm prowadzi do zniszczenia człowieka. I do zniszczenia wszystkiego, co było mu drogie. Poucza nas o tym zakończenie opowieści o panu generale Józefie Zarembie.

      Otóż któregoś dnia, pan generał, korzystając – dzięki królewskiej łasce, albo innym „tajemnym mocom” emanującym ze „szczęśliwego układu gwiazd” – z dostatniego i spokojnego życia, zapragnął zażyć kąpieli. A tak się akurat złożyło, że stolarz z jego majątku w Rozprzy pod Piotrkowem Trybunalskim, znając nowe, zupełnie nie-sarmackie upodobania swego pana, wykonał dla niego będącą wówczas w wyższych sferach swego rodzaju przebojem, specjalną wannę, służącą do tzw. kąpieli termicznych. Pan Józef rozradowany, że jest tak bardzo cool i trendy, nie zwlekając, kazał sobie w tym olśniewającym wynalazku tęże termiczną przyjemność przygotować. Niestety, albo wanna owa miała jakąś konstrukcyjną wadę, albo – co bardziej prawdopodobne – nieumiejętnie się z nią obchodzono, dość, że pan Zaremba poparzył się w tej kąpieli do tego stopnia, że nawet księdza dobrodzieja z sakramentami nie doczekał i zmarł w wielkich mękach.

      Powie ktoś: „To był wypadek.” Oczywiście, że to był wypadek. Jeśli jednak weźmie się pod uwagę fakt, że po śmierci Zaremby jego majątek, piastowane przez niego urzędy i wynikające z nich profity, przejął jego osobisty wróg (Franciszek Ksawery Branicki, wówczas hetman polny koronny, późniejszy targowiczanin), wskutek czego wdowa po panu Józefie, wraz z nieletnimi dziećmi musiała tułać się o żebranym chlebie po domach krewnych i znajomych (a królewska łaska, ani inne „tajemne moce” nawet palcem nie kiwnęły, by wpierw temu zapobiec, a potem zaradzić), sam zaś pan generał zmarł w mękach i bez sakramentów świętych – to daje nam to dużo do myślenia. Myślenia o czym? No właśnie o tym: Czy warto diabłu duszę zaprzedawać i w zamian za to cały świat zyskać? 

x. Rafał Krakowiak

 

Przypominam, że już za cztery dni, 22 października w Krakowie rozpoczynają się targi książki, na których będziemy mieli premierę mojej książki o ludziach z dziewiątego kręgu. Tych którzy do Krakowa się nie wybierają, zachęcam do odwiedzania księgarni na stroniewww.coryllus.pl

 

 

Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo