A mnie jest smutno...
Bo wczoraj widziałem w TV jak te buraczane mordy z PZPN-u wiwatowały, poklepywały się po grubych szyjach i sapały z zadowolenia, że zamiast w pierdlu będą siedzieć dalej na ciepłych posadkach.
A te biedne polskie dzieciaki dalej będą grać w galę na brudnych i zakurzonych podwórkach, bo na stadion z zieloną, czystą murawą ich przecież nie wpuszczą.
Sport... Tylko dla kogo ?
Dla buraczanych mord ?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)