(....) Autor „Czasu spekulantów” opisuje przeróżne, często absurdalne, a często mrożące krew w żyłach historie jakie przytrafiały się uczestnikom gospodarczego podziemia. Zdarzało się nawet, że nie jeden z nich nie wrócił już nigdy do domu żywy. Zwłaszcza – jak pisze Białek – na terenach dzisiejszej Ukrainy dochodziło do zabójstw Polaków przejeżdżających z towarem przez ten kraj np. do Rumunii czy Bułgarii. Ginęło złoto, dolary i wszystko, co w realnym socjalizmie uchodziło za chodliwe (....)
Wzlot i upadek polskiej przedsiębiorczości...



Komentarze
Pokaż komentarze