Kraj ten ma największe na świecie udokumentowane rezerwy ropy naftowej. Tymczasem jego obywatele polują na bezdomne psy, by mięsem wychudzonych czworonogów zapchać swoje zapadnięte żołądki. Mowa o Wenezueli – współczesnym symbolu upadku, nędzy i rozpaczy. Jak to możliwe, że bogate w bezcenny surowiec państwo osiągnęło szczyt ubóstwa? Tak spektakularnie zepsuć potrafią chyba tylko socjaliści. Czy ktoś ich do tego popycha? (...)
Socjalizm dobija naftową potęgę. Smutna historia Wenezueli



Komentarze
Pokaż komentarze (11)