Bartoszewski pobiera pieniądze z Kancelarii Premiera. Jest tam podsekretarzem stanu. Jak mniemam reprezentuje polski rząd. Czy niżej zamieszczona wypowiedź tego pana jest werbalizacją opinii rządu i Donalda Tuska osobiście? Jak zareagował premier na tę analizę polskiej sceny politycznej - wszak odpowiada za zachowanie swoich urzędników.
Skandal jest tym poważniejszy, że W. Bartoszewski jest szefem Biura Prezesa Rady Ministrów d.s Dialogu Międzynarodowego. Oto jak swoje zadania realizuje w relacji Polska - Austria.
"Jeśli Jarosław Kaczyński - a w ostatnich dniach już to się rozpoczęło - będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju."
http://derstandard.at/1271376023255/Wie-wenn-man-Klestil-in-der-Kapuzinergruft-bestattet-haette
"Der Standard" (05.05.2010)
Oczekuję wyjaśnień.
Przy okazji - stosując poetykę Strasnego Dziadunia - chciałbym nazwać pewną rzecz po imieniu:
Bartoszewski uprawia pedofilię. Pedofilia to posługiwanie się do celów perwersyjnych faktem czyjejś wielodzietności. Jeśli ktoś uprawia pedofilię, to wie, że uprawia. Bartoszewski wykorzystuje cynicznie dzieci Komorowskiego w kampanii politycznej.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)