* * *
A dłonie
Błądzą bezrozumnie
Chłód pościeli
Rozgrzane ciemności
W słodkiej odchłani
Oddechu
Wygięte ciało
W rozpiętość skrzydeł.
* * *
A dłonie
Błądzą bezrozumnie
Chłód pościeli
Rozgrzane ciemności
W słodkiej odchłani
Oddechu
Wygięte ciało
W rozpiętość skrzydeł.
https://youtu.be/n72_PEQK2IU
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)