Adam Hofman
"- Adam Hofman uniknie odpowiedzialności za niezapłacenie podatku od 100-tysięcznej pożyczki. Ewentualne przestępstwo posła PiS wkrótce się przedawni - podaje RMF FM.
Wedle raportu Lipiec został wezwany do premiera Jarosława Kaczyńskiego, który poinformował go, że musi go odwołać, bo z zeznań świadków prokuratury wynika, że jest skorumpowany. Poseł SLD Ryszard Kalisz słusznie stawiał publicznie pytanie: skąd Kaczyński miał takie informacje? Przecież to tajemnica śledztwa, a premier ujawnił w ten sposób osobie podejrzanej bardzo ważne informacje. Dobrze być ministrem u prezesa PiS, człowiek zostanie ostrzeżony przed działaniem służb specjalnych tropiących korupcję. I może zatrzeć ślady.
Co więcej, w sprawie Lipca CBA spierało się z prokuraturą, bo Biuro uważało, że trzeba działać natychmiast, a prokuratura, nadzorowana przez Zbigniewa Ziobrę, zwlekała i dlatego do zatrzymania b. ministra sportu doszło po wyborach.
W raporcie Czumy czytamy, że motywacja była polityczna. Szefowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie Elżbieta Janicka miała ostrzegać swoich podwładnych: "Jeśli dojdzie do zatrzymania Lipca, to was puknę". I ostatecznie także niezłomny Kamiński, obecnie poseł PiS, poddał się tej politycznej logice.
Ideały ideałami, ale nasza partia musi wygrać. Konkurentów politycznych PiS ścigał bezwzględnie, urządzając prowokacje na wyrost. Ale wobec "swoich" był ociężały. Taka wybiórcza walka z korupcją.
"
http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11559295.html?147381odp=0



Komentarze
Pokaż komentarze (11)