Wydaje się że czas teraz odgrywa największą rolę, siły zbrojne Ukrainy są w stanie gotowości, Flota Bałtycka wpłyneła już w okolice Sewastpola... Czy trzeba czekać na rozwój wydarzeń???
I właśnie w taki sposób działają programy partnerskie, mimo że Ukraina nie jest członkiem ani NATO, ani UE, to procedure pracy tych organizacji wyglądała by zupełnie tak samo, gdyby chodziło o naruszenie suwerenności Polski. Rada ONZ zebrała się dziś o 20 czasu Polskiego, Rada EU zbierze się dopiero w pon o 13, Biały dom prowadzi dyskusje na temat ukrainy, natomiast NATO zwołuje radę jutro. Jednak żadne z tych organizacji nie ma w swoim statusie zapisanego rodzaju pomocy, udzielonej swoim członkom...
Rosja do poniedziałku jest w stanie zająć Krym, zrobiła by to pewnie do tej pory gdyby jej na tym naprawdę zależało. W takiej kolejności wydarzeń, za nim któreś z wielkich organizacji pokojowych, zareaguje, albo namyśli się jak to zrobić, Konflikt na Krymie się skończy. A Ukraina będzie mogła liczyć jedynie na pomoc humanitarną, od państw zachodnich.
"Każde państwo uważające za gwarant swojego bezpieczeństwa, przynależność do jakiegokolwiek paktu/sojuszu jest z góry skazane na klęskę"
219
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze