W RADOŚCI ISTNIENIA
Im więcej Miłości w nas, tym więcej dostrzegamy Jej wokół.
49 obserwujących
132 notki
187k odsłon
794 odsłony

ETER JAKO SUBSTANCJA ŚWIADOMOŚCI

Wykop Skomentuj9

 

Kiedyś takie rysunki zrobiłam na temat

"podróży świadomości i łączenia świadomości".

Zamieściłam je kiedyś tu, na salonie24, w artykule pt.ŚWIADOMOŚĆ - link

:

1.

 

2.

 

Gdy następuje śmierć danej formy, śmierć staje się bramą do innej formy (powtórzenie w tym samym zakresie: człowiek, roślina itp. lub przejście do innej formy) następuje zmiana formy.

 

Doświadczenia danej formy fizycznej niejako stymulują świadomość do zmian stanów, nawet w poszczególnych formach. Gdy świadomość osiąga punkt centralny – „świętego centrum”, czas się zatrzymuje. Wówczas świadomość ekspandować może w całą przestrzeń poza czasem albo w inne obszary różnych czasoprzestrzeni. (światów równoległych).

 

Jest możliwa empatia człowieka w odniesienia np.do stanów świadomości psa. Myślisz, że nie można z siebie zedrzeć swojej skóry i przynależeć do tego oto gatunku, bo nie stanę się psem, nie osiągnę świadomości psa? Może to Cię trochę ubawi, ale moja świadomość może wykraczać poza formę mojego bytu. Miałam doświadczenia połączenia ze świadomością innych bytów... np. czarnej pantery. Ale nie wiem, czy zmieniłam się w czarną panterę czy nie. ;-D Było to na poziomie „odczuwania” bardziej, chociaż fizycznie miałam świadomość, że poruszałam się przez moment jak czarna pantera. "Latałam" po ogrodzie i czułam, że poruszam się jak pantera. Po prostu swoboda ruchu w porównaniu do tego, jaki wykonuję "normalnie" jako człowiek była niesamowita i całkiem "nowa". Ktoś może powiedzieć, że zwariowałam :-) Ha, ha, ha... Jestem świadoma, że to było doświadczenie... coś jak OOBE wyjścia ze swojego ciała i "wejście" w inne. Ale normalnie funkcjonuję w społeczeństwie, wykonuję pracę i jestem - powiedzmy - "szanowana" i nikt się nie domyśliłby nawet, że miałam takie doświadczenia w swoim życiu. Ale są tacy ludzie, z którymi można się dzielić takimi doświadczeniami i którzy uwarzają tego typu doświadczenia za coś całkiem naturalnego ;-)

 

Takie stanowisko oznacza, że świadomość anioła, świadomość owcy (barana) i świadomość ludzka to ten sam rodzaj "bytu" czy "substancji energetycznej". Takim "bytem" czy "substancją energetyczną" pośredniczącą między świadomościami tych dwóch "rodzajów" istot: anioła i człowieka może być eter - umieszczony w centrum diagramu, ale także jest to "substancja świadomości", więc "wypełnia" także każdą z form. Na tym poziomie oddziaływanie (połączenie) różnych "zakresów" świadomości będzie możliwe.

 

Jeśli spojrzysz na diagram 2. i 3., to zauważysz, że przejścia po okręgu od jednej formy (bytu) do następnej zachodzą poprzez śmierć: Gdy następuje śmierć danej formy, śmierć staje się bramą do innej formy. Podobnie po prostych, które nie przechodzą przez środek koła przejście od formy do formy następuje przez "bramę śmierci". Na tym polegają "podróże karmiczne" - poprzez śmierć i zapomnienie, kim czym byłam/byłem wcześniej.

 

Jednakże możliwe jest połączenie świadomości jednej formy z inną formą bez doświadczenia śmierci, ale właśnie poprzez... eter - ową "substancję świadomości. Oraz 'wyjście poza czas" w porządku liniowym, które jest utrzymywaniem bycia w TU i TERAZ. Na przykład poprzez głęboką "medytację" (introspekcję) czy "żarliwą modlitwę"... lub poprzez OOBE... Eter w tym przypadku jest jak pole-przestrzeń, która łączy ze sobą wszystkie przejawy (stany) świadomości w różnych formach.

 

Na przykład "Ikona pełni ważną rolę w kulcie kościołów wschodnich, jest ona przedstawieniem świętego, jego uosobieniem i reprezentacją. Zapewniała łączność ze świętym, pośredniczyła w modlitwie. Uważa się, że jest on/ona obecny/a w danym miejscu właśnie dzięki ikonie." I poprzez takie artefakty także mamy dostęp do tej świadomości...

Ale najwspanialszym narzędziem jest nasza wyobraźnia..

 

p.s. Mamy kilka różnych cykli w formie: cykl I. okręgu ("Dzień świstaka" - w kółko powtarzanie tego samego schematu - wzorca), ale istnieje też II. cykl w formie helisy (wszystko podobne, chociaż trochę inne) oraz III. cykl po spirali (punkt środka jest bramą łączącą różne światy) - "świętego centrum" pomiędzy światami.

 

Podobnie jak ze snem, spaniem i przebudzeniem...

 

Przypomniało mi się, ile razy słyszałam w tym życiu te słowa: "Życie jest snem"… hmmm…

1. Spanie… Zasypiamy i śnimy… Potem budzimy się i nic nie pamiętamy.


2. Spanie… Zasypiamy i śnimy… Potem budzimy się i pamiętamy… co nie co, ale nie rozumiemy zbyt wiele…


3. Śnienie… Zasypiamy i śnimy… Potem budzimy się i pamiętamy… i zaczynamy coś rozumieć.


4. Śnienie… Nie zasypiamy, a śnimy… jak OOBE. i "budzimy się" i pamiętamy… i rozumiemy.


5. Granica między snem, śnieniem a jawą zaciera się… A różne światy i "wymiary" zaczynają łączyć się ze sobą…

 

Pamiętasz, jak budzisz się ze snu?

Czasem wiesz, że śniłaś/śniłeś, a nie pamiętasz co? Czasem pamiętasz sen, ale nie wiesz, co on znaczy dla Ciebie i dlaczego śniłaś/śniłeś to, co śniłaś/śniłeś. Bywa też tak, że tak głęboko śpisz, że kiedy się budzisz, nie pamiętasz, gdzie jesteś… i potrzebujesz jakiegoś czasu, by przypomnieć sobie, gdzie się obudziłaś/łeś…. W którym… “ŚNIE – JAWIE”.

A czasem budzisz się i pamiętasz sen i wiesz, co on znaczy, a nawet rozumiesz, dlaczego Ci się przyśnił…

 

Podobnie jest z Przebudzeniem

 

Polecam film z nagraniem wypowiedzi Antoniego de Mello p.t.ZIMNE PRZEBUDZENIE

Fantastyczny jak dla mnie :-)

 

Przypomniał mi się jeszcze inny przykład ze snami. Czy zdarzyło Ci się śnić jakiś sen, a w tym śnie przechodzić do innego, kolejnego snu? Był kiedyś taki film fabularny pt. 'Incepcja' - cyt.:

"W czasach, w których technologia pozwala na wchodzenie do świata snów, pewien złodziej ma za zadanie wszczepić myśl do śpiącego umysłu.” – więcej o filmie "INCEPCJA"

 

Niejaki Alan Watts wyjaśnia także, czym jest incepcja na jednym z filmów na You Tubie:

LINK DO FILMU pt. "AlLAN WATTS - INCEPCJA"

 

Miłego oglądania, jak komuś zechce się pooglądać takie "kino".

A dziś mnie zatkało z wrażenia. Znalazłam dwa rysunki Giordano Bruno zatytułowane:

"FIGURA SIGILLI SIGILLORUM
 pro deductione et multiplicatione subiectorum et formarum"

 http://www.esotericarchives.com/bruno/reminis.htm

Jakże podobne do moich diagramów 1. i 2. Zastanawiam się czy to przypadek? Hmm... Niestety, artykuł ciekawy, lecz po łacinie... Cóż, nie znam... 

 

 

 

 

 

 

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale