Pavl6 Pavl6
594
BLOG

ACTA zasłoną dymną?

Pavl6 Pavl6 Polityka Obserwuj notkę 0

ACTA prawdopodobnie nie zmieni nic w polskim prawie. Zapoznałem się z jej treścią, a także z wieloma artykułami wyjaśniającymi jej zawiłe przepisy i nie sądzę, żeby w praktyce po jej podpisaniu przez polski rząd coś się zmieniło. Tylko, w takim razie, po co polski rząd taką umowę podpisuje? Żeby narobić szumu? Ale w jakim celu? Otóż ostatnio istotnie wydano kontrowersyjny dokument, który ma duże znaczenie dla polskiej częsci internetu. Jest to ustawa mówiąca o tym, że prezydent ma prawo wprowadzić stan wyjątkowy w przypadku ataku w cyberprzestrzeni. Na kilka miesięcy przed podpisaniem ustawy pojawiały się pojedyńcze głosy sprzeciwu, ale później ustały. Sprawa ACTA wypłynęła w okolicy czasu, kiedy ustawa ma wchodzić w życie (nie pamiętam dokładnie, którego dnia, ale jakoś w ciągu najbliższych dwóch tygodni)! W tym wypadku jakoś nik nie protestuje! Czy na prawdę wszystkim pasuje, że prezydent będzie mógł wprowadzić stan wyjątkowy (a może nawet stan wojenny) praktycznie z byle powodu, np. zhakowania stron rządowych (co zaobserwowaliśmy w ciągu ostatnich kilku dni)?! Za kilka lat zapomnimy o ACTA, ale być może będzie w Polsce trwał stan wyjątkowy (czy wojenny)... Wtedy przypomnę wam przeciwko czemu tak protestowaliście, a o czym milczyliście!

 

"Pytanie czym się różni ów dokument od obowiązującego prawa (bo z tego co przeczytałam, niemal niczym, co najwyżej drobnymi sformułowaniami, które w kontekście ewentualnego postępowania karnego nie mają znaczenia, bo owoż leci wg przepisów lokalnych, o czym umowa także wspomina na samym początku)."

komentarz jednej z internautek po zapoznaniu się z ACTA

Pavl6
O mnie Pavl6

Jeżeli o czymś piszę, to nie owijam w bawełnę - piszę prawdę wprost.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka