Dokładnie tego po Tusku i jego ferajnie spodziewałem się już 15 października 2023 roku, więc informacje ujawnione przez poseł Marcelinę Zawiszę absolutnie mnie nie zaskoczyły. Sądziłem nawet, że program gospodarczo - społeczny naszego ślicznego przywódcy partyjno-rządowego o sportowej sylwetce i chłopięcym wyglądzie, jego ferajny oraz stronnictw podporządkowanych, pt. "Kobiety, wino, śpiew", zostanie uruchomiony znacznie wcześniej.
Pierwszym symptomem, że wszystko idzie w przeze mnie oczekiwanym kierunku, było odciążenie branży beauty z ponoszenia nadmiernych kosztów poprzez zmniejszenie dla niej stawki VAT w pierwszym, czy w drugim dniu rządzenia. To było w pełni zrozumiałe, jeśli zna się z lektury jego własnoręcznie popełnionych dzieł literackich życiowe priorytety najśliczniejszego przywódcy w Europie: uroda, sportowa sylwetka oraz chłopięcy wygląd. Jednakże zaskoczeniem dla mnie jest to, że tak długo należało oczekiwać na kolejne ruchy w realizacji zamierzeń rządzących ugrupowań dla dobra pogubionego społeczeństwa.
Zupełnym mimochodem przypomnijmy, że środki z KPO nie są wbrew zakorzenionemu przekonaniu jakąś darowizną, daniną, czy kredytem bezzwrotnym UE na rzecz dynamicznie rozwijającego się państwa nad Wisłą dzięki geniuszowi naszego ślicznego, lecz są klasycznym kredytem z niemałymi odsetkami do spłacenia przez rozentuzjazmowane ośmiogwiazdkowe i nieośmiogwiazdkowe, społeczeństwo, mówiąc wprost - przez przez Polaków żyjących, a nawet tych, którzy dopiero na ten świat się szykują.
Niech żyje nasz gospodarz domu! Nie da on krzywdy zrobić nikomu!
https://wpolityce.pl/polityka/737176-na-to-ida-pieniadze-z-kpo-jachty-sauny-maszyny-do-lodow





Komentarze
Pokaż komentarze (27)