Maszeruje obywatel Giertych w awangardie marszu "Obywatele dla demokracji". Maszeruje dziarsko wbrew demokracji i na przekór obywatelom. Maszeruje Giertych zawzięcie, pomimo że w demokratyczych wyborach do Senatu obywatele - wyborcy Giertychem wzgardzili. Maszeruje Giertych ramię w ramię z sekretarzem Komitetu Centralnego PZPR, z weteranami pochodów pierwszomajowych, z czołówką kawiorowej lewicy obutą w szyte ręcznie, marszowe włoskie pantofle. Maszeruje Giertych z kapelanem Centrali na Czerskiej pod rękę, razem z babami z brodą i z chłopami z cyckami, z nieochrzczonymi i niepraktykującymi. Maszeruje Giertych razem z rozrywkowo - gastronomicznym, nieutulonym w bólu aktywem Partii Matki Żywicielki. Maszeruje Giertych marszowym krokiem maszeruje: lewa...lewa...lewa... A rewolucyjna pieśń nad marszem się niesie...
Wyklęty powstań ludu ziemi
Powstańcie których dręczy głód...
Co demokracji po takim obywatelu?
To, że maszerując trzyma się Giertych blisko lekarza psychiatry sprowadzonego z Krakowa to może być przypadek, ale czy na pewno?
http://niezalezna.pl/73858-w-obronie-demokracji-maszerowali-takze-roman-giertych-i-ks-lemanski
http://www.fronda.pl/a/giertych-nie-ma-zludzen-nie-bedzie-senatorem,59249.html




Komentarze
Pokaż komentarze (13)