Po upływie półtora roku intensywnego postępowania prokuratury okręgowej w Tarnowie, w dniu dzisiejszym rzecznik tamtejszej prokuratury obwieścił, iż postępowanie w sprawie wydatków (6.7 miliona złotych wydane z publicznych pieniędzy) na przygotowanie do ZIO w Krakowie i Zakopanem zostaje umorzone, ponieważ, gdyż, albowiem:
„Prokurator stwierdził, że wszystkie działania podejmowane przez organy samorządowe, w tym prezydenta miasta Krakowa, wynikały z podejmowanych przez Radę Miasta Krakowa uchwał, do których wykonania był zobowiązany. Rada Miasta Krakowa jest reprezentantem lokalnej społeczności i organem kolegialnym i on na mocy uchwał upoważnił prezydenta do podejmowania takich działań przy ubieganiu się o organizacje igrzysk olimpijskich” - wyjaśniał rzecznik tarnowskiej prokuratury okręgowej, Mieczysław Dzięgiel.
Dzisiejsza decyzja prokuratury otwiera przed radnymi Miasta Krakowa z Platformy Obywatelskiej nowe, wspaniałe perspektywy, jeśli znowu uzyskają większość. Równie bezkarnie mogą w następnym głosowaniu podjąc uchwałe, o uprawie buraka cukrowego na Marsie i także nie poniosą najmniejszych konsekwencji z tego tytułu w przypadku nieurodzaju.
Dla nieznających zagadnienia zamieszczam poniżej kilka linków wprowadzających w temat, pochodzących z czasów, gdy pod wodzą zdeklarowanej i stojącej na czele orędowniczki ZIO w Krakowie, pani poseł PO, Jagny Marczułajtis grupa dobrych znajomych postanowiła kosztem podatników pięknie się, hmm... wypromować. Wystarczy przeczytać tytuły.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Afera-wokol-igrzysk-olimpijskich-w-Krakowie-
Uwaga!
Z powodu przeoczenia nie doceniłem tutaj odpowiednio radnych chłopskiego chowu z PSL głosujących wespół z elegantami z PO, którzy także zapragnęli pozjeżdżać sobie na sankach.




Komentarze
Pokaż komentarze (16)