Niebu dziękować, bo krew mogła polać się ulicami, wynegocjowany został dwutygodniowy rozejm pomiędzy zwaśnionymi stronami, walczącymi do krwi ostatniej o pokój. Pokój ... sejmowy.
Jacek Protasiewicz oskarża swoich byłych kolegów z Platformy o małostkowość. Jak mówił na antenie Polsat News (program „Pociąg do polityki”), PO nie chce oddać - mimo że ma obowiązek to zrobić - jednego pomieszczenia w Sejmie, by zajęli go Europejscy Demokraci.
Platforma ma oddać pokój. Dwa tygodnie czekamy, by zwrócili nam pokój, który należy nam się jak psu zupa. Przeżyjemy




Komentarze
Pokaż komentarze (9)