Minął prawie rok od katastrofy i od pogrzebu-pogrzebu który miał podzielić Polaków i Polskę – trwale podzielić bardziej niż inne wydarzenia historyczne. Kaczyński jest pochowany na Wawelu a granicy dalej nie zauważyłem. Przecież główne media, dziennikarze, elita nie mogli aż tak się mylić!! Przecież ta elita by nie biła w dzwony na alarm w takim momencie jeśli by faktycznie taka granica nie powstawała..
Gazeta Wyborcza – wyrocznia dla wyznawców UW czy PO publikowała list wieszcza Wajdy gdzie pisano:
„Najwyższe nasze zdumienie wywołała decyzja pochowania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z żoną - na Wawelu. Prezydent Lech Kaczyński był dobrym, skromnym człowiekiem, ale nie ma żadnych przyczyn, dla jakich miałby spocząć na Wawelu wśród Królów Polski - obok Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Uważamy, że wysoce niestosowne jest w takiej sprawie powoływanie się na wybór rodziny. Decyzja ta wywołuje poważne protesty i może spowodować najgłębsze od odzyskania niepodległości w 1989 roku podziały polskiego społeczeństwa.
Apelujemy do Władz Kościoła o wycofanie się z tej wysoce niefortunnej decyzji podjętej pochopnie w chwili żałoby i współczucia.
Andrzej Wajda, Krystyna Zachwatowicz-Wajda, Kraków 13 kwietnia 2010”
Olejnik wtórowała pytając na prawo i lewo co myślą autorytety o podziale Polski i Polaków tą decyzją… PO biła na alarm, że wybucha wojna POLSKO-POLSKA i co? I dalej nic..
Rok minął, jakiegoś podziału czy wojny z tego akurat powodu nie widać..



Komentarze
Pokaż komentarze (5)