Pamiętacie Smoleńsk? Początki? Plotki, sprzeczne oświadczenia, robienie jednego a deklarowanie drugiego etc – podobnie jest z ACTA – nikt nic nie wie – a nawet totalnie się Tusk kompromituje mówiąc że prześledzi litera po literze cała umową – to co? Sukces prezydencji europejskiej Tuska – ACTA – przez tyle lat negocjonowana ponoć nie była dotąd analizowana???? Co to za sukces z którego się wycofuje zaraz po podpisaniu? I te kłamstwa – jak po Smoleńsku – że to najlepsze dla nas rozwiązanie, profesjonalizm, jedyna optymalna decyzja.. i im dalej tym mniej wiadomo..
Sprawa podobnych jest bez liku – tyle, że umykają uwadze – pamięta ktoś dziś katarskiego inwestora dla Stoczni ? A może sukces umowy z Eureko? O tych 30 mld na ratowanie wysokiego standardu życia unii europejskiej też się za dużo nie mówi..
A budżet i deficyt? Kto się tym dziś interesuje… nikt – no prawie nikt – ten rząd już tak ma i za to kochają go miliony..
Taki standard.. i fachowość.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)