Paulo Paulo
47
BLOG

Komorowski nekrofilem ?

Paulo Paulo Polityka Obserwuj notkę 2

   Od kilku dni jesteśmy świadkami nowego sterowanego przekazu medialnego aplikowanego wyborcom przez kandydata PO, marszałka Sejmu i p.o. prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Tym przekazem jest odgrzewanie sprawy ś.p. Barbary Blidy, byłej posłanki SLD, która popełniła samobójstwo w trakcie próby doprowadzenia do prokuratury przez ABW. Z całą pewnością sztabowcy Komorowskiego chcą zagrać na uczuciach i emocjach części tzw. "lewicowego" elektoratu. Komorowski zapewnia, że znajdzie i ukarze winnych tego zdarzenia (jakieś ręczne sterowanie nową „niezależną” prokuraturą szykuje się ?) - w domyśle, co sam podkreśla chodzi o "IV RP" czyli Kaczyńskiego i PIS. Przypomnijmy jednak, że w latach 2007-2010 w Sejmie, gdzie większość ma koalicja PO powstała komisja śledcza, pod przewodnictwem Ryszarda Kalisza (SLD), tylko i wyłącznie zajmująca się badaniem okoliczności tej sprawy. Mimo przestudiowania tysięcy dokumentów, setek przesłuchanych świadków (łącznie z poprzednim premierem J. Kaczyńskim i min. Sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro) nie ustaliła nic, dosłownie nic, co wskazywałoby na jakiekolwiek nieprawidłowości pozwalające na postawienie w stan oskarżenia w tej sprawie. Dowódca tamtej feralnej (i trzeba to przyznać nieudolnej) akcji ABW został odsunięty od służby i ukarany jeszcze za czasów rządu PIS. W 2009 roku zarzuty od prokuratury rzekomo związane z tą kwestią otrzymał b. szef ABW Witold Marczuk, który w momencie gdy zdarzenie z Blidą miało miejsce... już nie był szefem ABW (był nim wówczas Bogdan Święczkowski, także wielokrotnie przesłuchiwany). Zarzuty dotyczyły (UWAGA :)): polecenia filmowania zatrzymań przeprowadzanych przez ABW. Transparentność zatrzymań okazała się czymś złym. Tak oto przebiegała ta sprawa przez ostatnie trzy lata pod kierownictwem PO (min.: prokuratury jeszcze za czasów Zbigniewa Ćwiąkalskiego, Andrzeja Czumy i Edwarda Zalewskiego). Mam nadzieję, że wyborcy lewicy dostrzegą, że Komorowski, który niedawno oskarżał Jarosława Kaczyńskiego o wykorzystywanie trumien tragedii pod Smoleńskiem, sam cynicznie wchodzi butami na trumnę Barbary Blidy, by móc z niej dalej i mocniej rzucać kamieniami w Kaczyńskiego. Władysław Bartoszewski z komitetu honorowego marszałka ma na to przyszykowane już dobre określenie, tylko jakoś milczy…

Paulo
O mnie Paulo

Konserwatysta Si Deus nobiscum, quis contra nos

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka