Nie tak dawno marszałek Komorowski, pełniący obowiązki prezydenta przedłużył misję polskich wojsk w ramach misji NATO w Afganistanie. Ostatnio jednak dokonał zadziwiającego salta, polegającego na rozpoczęciu kwestionowania zasadności przebywania w tym regionie naszych wojsk. Zapewne głównym akceleratorem takich dziwnych figur są sondaże, ukazujące coraz bardziej negatywny stosunek opinii publicznej do tego rodzaju zaangażowania. Na opinię publicznę wpływ mają z kolei coraz to nowsze doniesienia o śmiertelnych ofiarach wśród Polaków w Afganistanie. Marszałek Komorowski najwyraźniej albo nie odrobił "lekcji hiszpańskiej" albo z premedytacją wystawia polskich żołnierzy na ostrzał Talibów w przede dniu wyborów prezydenckich, którzy jak wiadomo nie są pozbawieni rozeznania w sytuacjach wewnętrznych krajów biorących udział w afgańskiej misji. Kwestia wyjścia polskich wojsk z Afganistanu powinna być oczywiście rozpatrywana, ale nie w takich okolicznościach. Czy wobec tego kandydat "szermujący" życiem polskich żołnierzy zasługuje na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej ?
54
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze